SCP-5346


ocena: +5+x

Identyfikator podmiotu: SCP-5346

Klasa podmiotu: Niezabezpieczony

Specjalne Czynności Przechowawcze: Z powodu skrajnej rzadkości manifestacji SCP-5346, personel Fundacji ustalił każdą dyrektywę prewencyjną, dotyczącą anomalii na pełną skalę za zbędną. Każda osoba dotknięta przez SCP-5346 musi być natychmiastowo przeniesiona do Fundacyjnego aresztu. Jeżeli to wydarzenie stanie się śmiertelna, wynikające z tego instancje SCP-5346-1 muszą być tymczasowo przeniesione do Fundacyjnej kostnicy do czasu, kiedy przyczyna wygaśnięcia zostanie zbadana.

Wszystkie medialne reportaże dotyczące SCP-5346 muszą być sfałszowane. Badacze przydzieleni do kontynuowania badań, muszą zachować szczególną ostrożność w stosunku do obsesyjnych skłonności, dotyczących ich samych oraz SCP-5346. W przypadku każdego nietypowego lub podejrzanego zachowania personel musi przejść badania psychologiczne wykonane przez Fundacyjnych pracowników. Jeżeli podejrzane zachowanie jest wykryte, użycie środków amnezyjnych Klasy E, wobec dotkniętych osób jest autoryzowane.

Opis: SCP-5346 jest fenomenem wykazującym zagrożenie poznawcze, który może się zamanifestować poprzez obejrzenie specyficznej sceny filmu z 1994 roku zatytułowanego Forrest Gump, który zakończy się ciężkim urazem czaszki dla widza. Powód tej przypadłości nie został jeszcze w pełni ustalony. Ten segment, znany jest ze zdania, "Moja mama zawsze mówiła, że życie [ZMIENIONO] jak pudełko czekoladek,"1 wypowiedziane przez protagonistę filmu Forresta Gumpa, nie wykazuje żadnych zewnętrznych anomalnych efektów. Jednakże, wcześniejsze ofiary SCP-5346, inaczej znane jako SCP-5346-1, miały poprzednio obsesje dotyczącą tej konkretnej sceny i frazowania tego cytatu, co jest uznawane jako pierwszy aktywator, powodujący manifestację SCP-5346.

SCP-5346-1 jest ukierunkowane na długo letnich wielbicieli, analityków filmowych oraz popularnych twórców teorii spiskowych. Jak SCP-5346 określa poszczególne ofiary jest nieznane i obecnie badane.

W momencie publikowania tego dokumentu, odkrytych zostało jedynie ███ zarejestrowanych manifestacji SCP-5346.

Odkrycie: Fundacyjne boty internetowe zostały powiadomione o potencjalnej anomalii podczas monitorowania popularnej strony forumowej Parawatch.net, co przekonało Fundacyjny personel do rozpoczęcia oficjalnych badań. Podane poniżej jest kilka odkrytych postów, zanim zostały usunięte przez Fundacyjny program. Wszystkim ocalałym osobom zostały podane środki amnezyjne zgodnie ze standardowym protokołem.

RageTheComic 21.03.12 (Śro.) 23:50:12 #68491173


Więc z powodu niedawnych wydarzeń, oglądałem wiele starych filmów z dzieciństwa, podczas mojego wolnego czasu w domu. Obejmuje to starsze filmy Disney'a, trylogię Matrix, jakieś starsze anime jak DBZ, nawet parę sezonów Spongeboba i tym podobnych. Czy to jest dziwne? Możliwe.

Ale w każdym razie, jak szukałem filmów, natrafiłem na kolejny klasyk. Ten film, który głównie poruszył moich rodziców i innych przyjaciół wtedy, był jednym z moich ulubionych filmów dzieciństwa. Forrest Gump, powieść/film, która odświeżyła na nowo Amerykański duch i triumf, został natychmiastowo dodany do kolejki filmów, które musiałem obejrzeć w domu, kiedy odnalazłem go ponownie w moich pudłach na strychu.

Więc ostatniej nocy, rzeczywiście to obejrzałem i… jestem zaniepokojony. Nie na temat Forresta Gumpa jako postaci, czy czegoś innego, ale z powodu tej kwestii:

"Moja mama zawsze mówiła, że życie jest jak pudełko czekoladek."

Pamiętam ten cytat wyraźnie i kiedy ten moment nadszedł, gdy protagonista to powiedział, byłem bardziej niż podekscytowany, ale… to nie był dialog, który zapamiętałem. Był akurat bardzo inny:

"Moja mama zawsze mówiła, że życie było jak pudełko czekoladek."

Okej, nie chce niczego zaczynać, ale to aż KRZYCZY o spiskach. Dlaczego nikt o tym nie wspomniał dużo, dużo wcześniej? To znaczy, czemu tyle ludzi źle cytuję tę kwestię?

Pamiętam jak ktoś kiedyś długi czas temu wspominał o czymś zwanym "Efektem Mandeli," ale to wydaję się czymś bardziej złowrogim, niż "fałszywe wspomnienia". To znaczy, po obejrzeniu tej sceny nie mogłem się skupić na Gumpie jako postaci. Jakby, przed tym był "dobrym gościem" w tej historii. Ale, dlaczego teraz wydaję się takie dziwne, po tym jak to znowu obejrzałem?

Czy to tylko ja? Myślę, że zrobię więcej badań na ten temat.

RageTheComic, wylogowuje się

fullhamslam01 21.03.12 (Śro) 23:55:49 #38492763


Nie wierzę, że ktoś naprawdę to zamieścił.

Myślałem o tym nie tak dawno temu i szczerze, czuję się tak samo. Ten film przyprawia mnie o dreszcze za każdym razem jak go oglądam i nie mam pojęcia dlaczego. Cóż, nie miałem, ale z pomocą RageTheComic, jestem prawie skłonny do zgodzenia się.

Forrest Gump przez cały film jest zbytecznie dziwny. I nie w oczywistym intencjonalnym jego przedstawieniu, które pamiętam. To jest jakby on nas oglądał z ekranu. Nigdy nie rozumiałem czemu tak myślałem, ale bardziej dziwniejsze dla mnie było to, iż nie mogłem zapamiętać jego dialogów wyraźnie.

Zakładam się, że to ma coś związanego z niestabilnym opóźnieniem czasowym w naszej rzeczywistości. Może ktoś podróżował z powrotem w czasie i zmienił jego kwestie? Ale w takim razie, CZEMU? Nie wiem i to jest irytujące. OP, pomożesz przyjacielowi z tym?

lynch1ng 23.03.12 (Pią) 11:22:34 #57328649


Ziom byłbym za bardzo przerażony, by przyznać się do czegoś takiego na czymś jak Parawatch, ale skoro to już i tak zostało poruszone to zgadzam się i do tego na wielu frontach.

To jest jak, im więcej o tym myślę, tym bardziej prawdziwe się to staje… idk jak jeszcze to wytłumaczyć. Włączyłem ostatnio ten film jeszcze raz, by spróbować ogarnąć, o co chodzi i powiem tyle: na pewno z tym filmem dzieje się coś dziwnego.

marmiduke 24.03.12 (Sob) 05:24:35 #57492759


Wszyscy jesteście szaleni. Widziałem ten film przynajmniej ze sto razy i wciąż jeszcze nie byłem tak przerażony o to.

I już tutaj było parę teorii spiskowych o efekcie mandeli??? Jakby, naprawdę, co do płonącego PIEKŁA bierzecie?

Jesteście głupi lol.

RageTheComic 05.04.12 (Czw.) 13:23:14 #57382192


AKTUALIZACJA:

Nie mogłem przestać myśleć o Forreście Gumpie przez całe dwa tygodnie. To jest tak, za każdym razem jak zamykam moje oczy, wyobrażam go będącym jeszcze bardziej… innym… niż ostatnim razem. Jak na przykład, trzy tygodnie temu, myślałem że był słodkim i względnym gościem i ten Tom Hanks zrobił jego fantastyczne przedstawienie. Ale teraz, nie jestem nawet pewien czy to nasz Tom Hanks.

Ale różnica nie zatrzymuję się tylko z "postacią" Gumpa dla mnie. Już nie. Pozwólcie mi wytłumaczyć:

Czy ktoś inny zauważył dziwactwa samego filmu? Niekomfortowe spoglądanie w kierunku kamery, albo dziwne momenty, kiedy czuję się, jakby postacie w filmie mówiły do ciebie? To dopiero zaczyna się po kwestii: "Moja mama zawsze mówiła, że życie jest jak pudełko czekoladek.", przez co sądzę, iż ta linia jest pierwszym czynnikiem aktywującym.

Wiem, że wydaję się jakbym pieprzył, ale spróbujcie mnie tutaj wysłuchać. Forrest Gump jest czymś więcej niż przyjacielskim, beztroskim filmem. Jest wezwaniem, może subtelnym skinięciem do nas teoretyków o prawdopodobieństwu istnienia "alternatywnego wszechświatu." Nie mam czasu, by przejść przez dokładne szczegóły, ale bardzo mocno zachęcam was do obejrzenia tych filmików:

- https://www.youtube.com/HrI19573FHake
- https://www.youtube.com/gjw87GahIsnA
- https://www.youtube.com/a391abfj18fn2

Wszystkie one biorą głębokiego nura w specyfikę Forresta Gumpa i możliwości filmowych połączeń, między inną rzeczywistością, a naszą własną. Wszystkie wchodzą w dziwności tego filmu, które idą o wiele poza samym Forrestem Gumpem.

W międzyczasie, ja pozostanę w domu i będę rozważał.

RageTheComic, wylogowuje się.

farcicik 05.04.12 (Czw.) 14:14:49 #58127467


Mówisz poważnie o tym wszystkim? Nie potrafię tego stwierdzić.

notflopys 05.04.12 (Czw.) 16:54:22 #58182736


To jest dosłownie Parawatch. Czego się spodziewałeś, farcicik?

Ale naprawdę, to brzmi jak kolejna ogólnikowa teoria dla już potwierdzonego fenomenu. Czy możemy już odejść od tego filmu?

RageTheComic 07.04.12 (Śro.) 06:56:26 #67481346


forrestgump.jpg

Proszę, niech przestanie.


Jestem przerażony. Jestem całkowicie przerażony. Było tak, że mogłem jedynie myśleć o tym filmie i nie martwić się tym iż ktoś może mnie obserwować.

Ale teraz jest inaczej. Mam obsesje.

Przysięgam, czasami odnoszę wrażenie, że jest nawet w moim pokoju. Okazjonalnie, widzę krótkie obrazy jego twarzy, czasami o nikczemnym, albo zadowolonym uśmieszku. Ale kiedykolwiek robię kolejne spojrzenie, on znika. To prawie jakbym miał halucynacje, ale…
to wydaje się prawdziwe.

gumpattack.jpg

Czy to w ogóle jest prawdziwe? To musi być nieprawdziwe.

To musi być moja wyobraźnia , płatająca mi figle, prawda? Nie ma żadnego, innego wytłumaczenia. Może zaczynam majaczyć? Nie wiem dokładnie, oraz nie chce zapełniać tego wątku z moimi niedorzecznymi sentymentami jak to robię teraz. Ale szczerze mówiąc, nikt nie będzie słuchał. Zamykam wszystkie drzwi w nocy, aby upewnić się, że zamknąłem każdy możliwy punkt wejścia do domu.

Chyba zwariowałem, prawda? Myślę, że tak.

RageTheComic, wylogowuje się.

jakiswacklol 07.04.12 (Śro.) 07:15:42 #57182756


Czy Tom Hanks nie może teraz wyjść z domu, czy coś? Lol.

Dodatek 5346-1: Agenci przydzieleni do monitorowania tych wątków na forum Parawatch zauważyli, że wiele użytkowników, wliczając w to fullhamslam01 i lynch1ng, stało się nieaktywni niedługo po opublikowaniu postów dotyczących SCP-5346. Jako, że ci użytkownicy wcześniej wykazywali codzienną aktywność przed nawiązaniem do SCP-5346, pracownicy Fundacji zaproponowali operacje odzyskania. 20.06.2012 roku, personelowi udało się jedynie odnaleźć użytkownika RageTheComic, znanego również jako Jaxon Collins, który nie żył od paru tygodni w środku swojego mieszkania, znajdującego się w Chicago, Illinois. Po szczegółowej analizie lokalu, personel Fundacji znalazł telefon ofiary i odkrył gotowy szkic, który wydaje się być aktualizacją dotyczącą jego oryginalnego postu.

Nie jestem szalony. Wiem że nie jestem. Ta… rzecz jest na pewno za mną. Obecnie chowam się w szafie, zmuszając siebie, by nie wybuchnąć płaczem.

Słyszę to chodzące po moich korytarzach. Wciąż mnie osacza, przez cały czas. Ta rzecz nie jest Gumpem. Cholera, nawet nie jest człowiekiem. Jest głodna… czy o zemstę czy krew, nie jestem do końca pewien… ale to nie jest teraz ważne.

Zadzwoniłem na policję, ale oni nie przybędą tutaj na czas, by mnie uratować. Nie uwierzyliby mi nawet, jakbym im powiedział o potworze, który na mnie poluje. Tak bardzo chcę krzyczeć, ale jestem za bardzo przerażony, by tak szybko odrzucić swoje życie.

Proszę… nie wpadnijcie w tę króliczą norę. Ratujcie się. Albo też po was przyjdzie.

RageTheComic, wylogowuję się.

Po odkryciu Jaxona Collinsa,autopsja ciała wykazała, że ofiara doznała poważnego tępego urazu czaszki. Zadane obrażenia pasowały do kolejnych, późniejszych przypadków, które zostały później odkryte.

Dodatkowo, po kilku śledztwach przeprowadzonych w miejscu zamieszkania ofiary, niedaleko drzwi wejściowych została znaleziona notatka. Notatka ta została zamieszczona do tej dokumentacji dla dalszej analizy:


O ile nie zaznaczono inaczej, treść tej strony objęta jest licencją Uznanie autorstwa — na tych samych warunkach 3.0 unported