SCP-PL-148
ocena: +5+x
de325f3075dd4.jpg

Zdjęcie wykonane obiektowi SCP-PL-148 po przybyciu do placówki

Identyfikator podmiotu: SCP-PL-148

Klasa podmiotu: Keter

Specjalne Czynności Przechowawcze: Obiekt nie wydaje się agresywnie nastawiony w stosunku do personelu naukowego, jednak zalecane są dane środki zapobiegawcze. Przede wszystkim podmiot nie powinien opuszczać wyznaczonej mu celi o ile nie jest to konieczne. Wyznaczona cela nie musi zawierać niczego więcej poza grubymi metalowymi prętami o średnicy około 5 centymetrów z przerwami nie większymi niż średnica pojedynczego pręta i łóżko. Powinien być pod stałą obserwacją kamer lub wyznaczonego w tym celu personelu. Obiektowi zdarza się opuszczać cele najczęściej w środku nocy. Na kamerze widać wtedy podejrzane cienie. Co ciekawe obiekt nie posiada prawdopodobnie mocy wystarczającej, by móc opuścić ośrodek. Z powodu prób uciekania najczęściej zakończonych śmiercią kogoś z personelu D konieczne jest ustawianie strażników na patrolach w korytarzach łączących celę SCP-PL-148 z celami w których przechowywany jest personel klasy D. Atakowanie obiektu niezalecane.

Notatka 1: Obiekt wykazuje skłonności sadystyczne i należy unikać jego kontaktów z personelem klasy D. W sytuacji bez wyjścia należy poświęcić członka personelu D w oczekiwaniu na przyjście strażników, którzy będą w stanie go odciągnąć i umieścić z powrotem w wyznaczonej celi. Co więcej podmiot wydaje się doskonale orientować w strukturze dowodzenia. Jego atakiem nie padł jak dotąd nikt spoza personelu klasy D. Zalecana ostrożność.

Notatka 2: Obiekt potrafi manipulować przy sprzęcie elektrycznym. Efekt jego kombinezonu czy wrodzone zdolności? Należy przeprowadzić badania.

Notatka 3: Od czasu Incydentu 148-1 zalecana jest szczególna ostrożność. Nowy dyrektor placówki, Stefan ████████ zapowiedział diametralnie zmienione postępowanie wobec obiektu, któremu jak się okazało nie należy ufać.

Opis: Podmiot sam identyfikuje się jako Snah. Jest to humanoidalna, organiczna istota z różnymi cybernetycznymi wszczepami. Obiekt ma 166 centymetrów wzrostu i jest szczupłej budowy ciała, mimo to jego waga wynosi 71 kilogramów. Prawdopodobnie wynika to z posiadanych licznych wszczepów, których w większości Snah nie pozwolił sobie przebadać. Obiekt wygląda na bardzo wychodzony. Nie posiada nosa, ani uszu, jednak posiada nozdrza oraz niewielkie receptory słuchowe. Skóra pokrywająca jego twarz ma kolor turkusu z różnymi wzorami w kolorze pomarańczowym. Nie ma pewnych informacji dotyczących wyglądu jego skóry pod kombinezonem. Jego oczy są duże o brązowych tęczówkach. Jego nienaturalnie wydłużona głowa może wskazywać na mocną czaszkę i dużą masę mózgu. Nie jest chętny do zdejmowania swojego futurystycznego kombinezonu. Według personelu naukowego może on zawierać wiele zaawansowanego sprzętu, przez co często wysyłają wnioski o próbę odebrania obiektowi kombinezonu. Jednak █████████ cały czas odrzuca wnioski. Nie ma tu mowy o strachu przed obiektem, ale raczej przezorności związanej z niewielką wiedzą na jego temat. Kombinezon ma kolor ciemnozielony z różnymi czarnymi elementami.

Obiekt posiada nadzwyczajne umiejętności wpływania na innych. Posiada moce określane mianem "biotycznych" i jest ogromnie inteligentny. Ze względu na swe umiejętności ██████████ zezwolił na okresowe wykorzystywanie obiektu w eksperymentach i projektach w formie doktora niezrzeszonego pod warunkiem późniejszego, każdorazowego usuwania pamięci obiektu. Podmiot jednak wyznał po pierwszym czyszczeniu, że jego świadomość pozostała niezmieniona, a nasza technologia którą określił "prymitywnym praniem mózgu", nie będzie na niego działać, dzięki zabezpieczeniom jakie opracowała jego cywilizacja. Nie zaleca się wykorzystywania obiektu przy projektach. UWAGA! Wyjątek może nastąpić w sytuacji niecierpiącej zwłoki np. nieprzewidzianemu uwolnieniu się innego SCP o kategorii Keter lub sytuacji zagrażającej w niewielkiej odległości czasowej bezpieczeństwu planety, kraju lub ośrodka. Podmiot posiada ogromne umiejętności i wiedzę z zakresu medycyny, chemii, biologi, fizyki i matematyki. Ma też bogatą wiedzę ogólną. Zdaje się znać sztuczki psychologiczne. Miejmy nadzieję, że obiekt ich na nas nie stosuje. Sam według swoich zapewnień był głównym przewodniczącym największego ośrodka naukowego na swojej planecie objętego tajemnicą państwową (patrz załączniki).

Wydaje się, że nadzwyczajne moce obiektu są związane nie tylko z jego bardzo zaawansowanym kombinezonem, ale i elementami jego ciała oraz być może zdolnościami wyuczonymi przez ten typ istot. Sam zapytany o swe umiejętności powiedział: "Na pewno nie są to czary, jeśli o to wam chodzi, czytałem trochę waszej literatury i dlatego preferowałbym, żebyście nie próbowali mnie spalić na stosie". Obiekt wydaje się mieć specyficzne poczucie humoru oparte na używaniu sarkazmu lub może jest to spowodowane po prostu typową dla jego rodzaju sposobu mówienia (?). Głos obiektu z czasem wydaje się coraz bardziej ludzki. Czuć w nim jednak pewne niezbyt czyste drgania. Głos obiektu jest stosunkowo wysoki, ale zachrypnięty. Czuć też pewnego rodzaju akcent. Wydaje się akcentować niektóre litery bardziej np. literę "r", a niektóre czytać w sposób nienaturalnie długi np. "e". Staraliśmy się ustalić profil psychologiczny obiektu, by lepiej go zrozumieć. Niestety niewiele udało się ustalić. Sam obiekt uważa, testy za stratę czasu wskazując na różnice na tle np. kulturowym, która sprawia, że nie jest prawdopodobnym, by ten test mógł być prawidłowo na nim przeprowadzony. Psychiatra, doktor Słoneczny uważa, że SCP-148 ma skłonności sadystyczne i maniakalne, prawdopodobnie jest upośledzony społecznie (nie wypowiada się w normalny sposób, jego głos jest monotonny, pozbawiony emocji) oraz przejawia obsesję na punkcie rozwoju nie tylko własnego, ale i naszego gatunku. Jednak doktor Czajka, biolog uważa, że ekipa psychiatrów nie uwzględnia innych rzeczy, gestów lub po prostu obcych ludziom sposobów komunikowania się. Według niego naukowe zapędy mogą co prawda być spowodowane sprawami psychicznymi, ale nie zgadza się co do upośledzenia społecznego jednostki. Twierdzi, że na podstawie sensorów została zauważona ciekawa prawidłowość. Obiekt wydziela inny zapach w zależności od charakteru wypowiedzi. Póki co udało nam się przypisać do szczęścia/podekscytowania zapach słodki, delikatny, trudny do wykrycia i skojarzenia z dowolnym znanym nam zapachem oraz zapach złości przywołujący na myśl zapach mokrej ziemi, błota, również trudny do wykrycia bez sprzętu lub dobrego węchu. Bardzo prawdopodobnym jest, że wydziela on więcej zapachów w zależności od emocji, jednak sklasyfikowanie tych dwóch najbardziej podstawowych zapachów zajęło nam ██ tygodni. Jeśli jednak jest to prawda, może to świadczyć o tym iż osoby jego gatunku emocje okazują nie w sposób werbalny w tonie głosu, a poprzez różne zapachy. Zaprzeczyło to też naszej pierwotnej teorii jakoby nie posiadanie nosa oznacza, że istota nie rozróżnia tak dokładnie, jak robią to inne zwierzęta zapachów. Podmiot wydaje się mimo wszystko opryskliwy.

Obiekt miał być gruntownie przebadany jednak odmówił. Z udziałem personelu chcieliśmy go przymusić do wzięcia udziału w eksperymentach. Został osaczony, jednak wykorzystując niezrozumiałe dla nas umiejętności biotyczne rozbroił nas. W trosce o bezpieczeństwo i próbę zapobiegnięcia dalszym śmiercią ze strony personelu postanowiliśmy pertraktować. Odmówił przeprowadzenia sekcji, tak samo jak odmówił przeskanowania organów, wyjęcia implantów oraz wypróbowania na nim różnych substancji chemicznych. Nie udzielił nawet zgody do zdjęcia swojego kombinezonu. Nie rozumiał, że nie jest w pozycji do stawiania nam roszczeń. Dyrektor naczelny placówki, Tom ███████ wspaniałomyślnie zadecydował, że nie należy stawiać obiektu w niezręcznej dla niego sytuacji i postanowił pójść z nim na ugodę. W zamian za obietnicę obiektu, że ten nie będzie uciekał poza ośrodek oraz nie będzie próbował infiltrować sieci Fundacji, bądź uwalniać inne obiekty otrzyma "przytulną" celę. Istota była poddana wielu przesłuchaniom podczas których wyjawiła wiele informacji o planecie z której pochodzi i o powodzie dla którego ją opuściła (patrz załączniki). Ostatecznie zgodził się na zrobienie mu zdjęcia rentgenowskiego, ale nawet wówczas nie zdjął on swojego kombinezonu. Obiekt wydaje się nieco nieprzewidywalny, gdyż mimo początkowego zgrywania tak zwanego "chojraka" po przybyciu do placówki nieco spotulniał pomijając akcję, które miał z niektórymi pechowcami z personelu klasy D. Czyżby początkowe jego działania miały nas tylko zastraszyć, czy też coś kombinuje?

Dokonaliśmy wielu prób zdjęcia podmiotowi interesującego go kombinezonu. Postanowiliśmy go w pierwszej kolejności naszpikować różnymi lekami i środkami usypiającymi, by zdjąć kombinezon, gdy obiekt zostanie unieszkodliwiony. Podmiot odmówił jedzenia. Podawaliśmy mu jedzenie z lekami niezmiennie przez █ tygodni, jednak on za nic nie chciał nawet spróbować jedzenia. Próbowaliśmy nakarmić go na siłę. Mimo osłabienia udało mu się zranić cały obecny przy tym personel. Dyrektor placówki Tom ████████ zdecydował się przerwać w momencie, w którym u podmiotu pojawiły się niepokojące symptomy, jego skórę pokryła dziwna wysypka i zaczął pachnieć w sposób nieprzyjemny podobny do gnijącego ciała. Decyzja została ostro skrytykowana przez doktora ████████ (nazwisko musiało zostać zamazane po awansie doktora ████████ Stefana na stanowisko dyrektora w celu chronienia jego rodziny oraz jego danych osobowych). Wszelkie próby przekonania obiektu do zdjęcia kombinezonu zakończono niepowodzeniem. Wszelkie próby zdjęcia kombinezonu przez personel dowolnej klasy zakończone niepowodzeniem. Wszelkie próby rozbrojenia kombinezonu przy użyciu dostępnego sprzętu zakończone niepowodzeniem. Szczegóły dostępne dla personelu odpowiadającego za zbadanie kombinezonu.

Kosmita może posiadać umiejętności wpływania na ludzkie umysły oraz zmieniania swojego prawdziwego wyglądu. Analizowanie w toku.

W sprawie SCP-PL-148 prowadzona jest operacja Kaganiec. Operację nadzoruje doktor Rzepiński.

Ofiary SCP-PL-148:
D-2137: Został znaleziony w bardzo złym stanie i był prawdopodobnie pierwszą ofiarą obiektu. Znaleziony został w korytarzu pomiędzy swoją celą, a przechowalnią SCP o godzinie 1:30 01.06.20██. Na jego ciele znaleziono ślady wielu ostrych narzędzi. Miał rozcięte między innymi mięśnie na powierzchni całej prawej ręki, mięśnie na powierzchni całej prawej nogi, prawą część twarzy. Miał wycięte wszelkie organy wewnętrzne (między innymi serce, żołądek, płuca, czy mózg). Nie miał także oczu, uszu, nosa lub zębów. Zapytany o ich położenie obiekt SCP-PL-148 odparł: "Włożyłem je do lodówki". Po przeszukaniu kuchni znaleźliśmy wszystkie organy w idealnym stanie zamknięte w zamrażarce wraz z mięsem przeznaczonym na naszą stołówkę. Obiekt nie mógł posiadać klucza. Wniosek: Podmiot potrafi otwierać zamki, bądź przenikać przez obiekty.
D-1488: Został znaleziony w dobrym stanie i był prawdopodobnie drugą ofiarą obiektu. Znaleziony został w korytarzu pomiędzy swoją celą, a przechowalnią SCP o godzinie 1:28 08.06.20██. Na jego ciele znaleziono wiele siniaków, śladów po różnych uderzeniach i ugryzieniach. Miał rany szarpane, cięte i kłute. Na szyi zawiązany miał sznur, bardzo mocno. Według wyniku sekcji obiekt został wpierw uduszony. SCP-PL-148 zapytany o to skąd ma linę odpowiedział: "Znalazłem".
D-1540: Został znaleziony w pobliżu kuchni. Nie miał jąder, ani przyrodzenia, nie posiadał także trzustki. Jego brzuch został w pełni wypełniony pożywieniem przechowywanym w spiżarni i wodą. Należy wymienić zamki w kuchni. Ciało zostało znalezione o godzinie 3:30, 22.06.20██.
D-2001: Został znaleziony pod łóżkiem (?) SCP-PL-148. Nie wiadomo od jak dawna tam leżał. Fakt, że był już w dość zaawansowanym stadium gnicia sugeruje co najmniej tydzień. D-2001 został znaleziony o 22:35 dnia 07.08.20██ roku. Zginął prawdopodobnie w skutek otrucia. Substancja znaleziona w jego ustach była mieszaniną wody z metanolem, nikotyną, kofeiną i ████████. Mieszanina ta chociaż nie zabiła D-2001 na miejscu z pewnością się do tego przyczyniła. W jego organy płciowe został wstrzyknięty sylikon i ████████. Przyczyna śmierci niepewna. Być może zmarł po przez utonięcie (?). Nie wiadomo skąd SCP-PL-148 pozyskiwał substancje.
D-1606: Znaleziony 20.09.20██ roku we własnej celi. Obiekt był przywiązany do własnego łóżka. Miał otwartą klatkę piersiową. Chociaż obecność wszystkich organów została potwierdzona większość z nich nie była na miejscu. Większość z organów miała wstrzyknięty silikon, przez co organy wydawały się nadmuchane. D-1606 miał też dwie dziury w czaszce, obie o średnicy 2 centymetrów.
Grzegorz Budziak: Pierwsza i ostatnia (?) ofiara obiektu SCP-PL-148. Znaleziony został bez jakiejkolwiek kończyny (nie miał ani rąk, ani nóg), a głowa była kompletnie zmiażdżona. Wszystkie ograny wewnętrzne pozostały w kompletnym porządku. Kręgosłup zastąpiony sosnową deską. Ciało znaleziono ██.██.20██ roku dryfującego na jeziorze Rusałka. Ciało znalezione przez nastoletniego chłopaka. Z powodu zapotrzebowania na personel D został poddany wyczyszczeniu pamięci, a następnie skierowany do placówki, gdzie otrzymał numer D-4442.

Miejsce pobytu i pozyskanie: Obiekt próbował zgłosić się do placówki w marcu roku 20██. Nie udało mu się jednak złamać naszych zabezpieczeń. Gdy został namierzony próbował walczyć. Z jego powodu zginęło 5 ludzi, a 4 było w stanie krytycznym. Gdy dostał się do placówki początkowo trzymany był w grubej klatce, jednak okazało się, że potrafi z niej wychodzić. Podczas próby zdjęcia kombinezonu zagroził wypuszczeniem przechowywanych tu obiektów. Z tego powodu byliśmy zmuszeni nie ryzykować i dać mu odrobinę wolności, czemu szczególnie przychylny był dyrektor Tom ████████. Według słów obiektu przybył z zachodu, a dokładniej ze wschodnich Niemiec (szczegóły w załącznikach). Ostatnio znajdował się w placówce położonej pod Poznaniem w miejscowości ████████. Placówka znajduje się pod kierownictwem dyrektora naczelnego Toma (prosi o nie nazywanie go Tomaszem) ████████. Obiekt przechowywany jest zgodnie z otrzymywanymi wskazówkami. Wszelkie informacje o zmianie jego położenia lub nowe informacje dotyczące jego pozyskania zostaną natychmiastowo dołączone do raportu.



O ile nie zaznaczono inaczej, treść tej strony objęta jest licencją Uznanie autorstwa — na tych samych warunkach 3.0 unported