SCP-PL-236

ocena: +17+x

Identyfikator podmiotu: SCP-PL-236

Klasa podmiotu: Bezpieczne

Specjalne Czynności Przechowawcze: Obiekt SCP-PL-236 jest przechowywany w Ośrodku PL-02 w celi dla użytkowych obiektów nieożywionych średniego nadzoru. Dostęp do obiektu, przeprowadzanie eksperymentów z jego udziałem, a także wykorzystanie go w celach użytkowych bądź strategicznych możliwe jest za zgodą pracownika z poziomem upoważnienia 3. Radzi się nie dopuszczać do eksperymentów testerów, których pamięć była uprzednio naruszana przez środki amnezyjne. Nie wymaga się dodatkowego nadzoru nad obiektem, jednakże wszelkie podejrzane zachowania wokół celi obiektu należy bezzwłocznie zgłosić aktualnemu kierownikowi projektu.

Opis: SCP-PL-236 to prostokątne lustro o wymiarach 1 x 0,5 [m]. Efekty anomalne obiektu manifestują się, gdy jakakolwiek osoba znajdzie się bezpośrednio przed taflą lustra, wpatrując się w nią. Zamiast oczekiwanego odbicia użytkownika, obiekt przedstawiać będzie postać, która w życiu danej osoby zajmuje aktualnie centralne miejsce (nie wiadomo na jakiej zasadzie obiekt wybiera cel, jednakże jednoznacznie stwierdzono, iż za każdym razem jest nim „najważniejsza osoba w życiu” danej osoby, bądź osoba, wokół której najczęściej obracają się myśli testera). Obraz jest jasny i wyraźny, widoczny jest również dla każdego obserwatora oprócz aktualnego użytkownika. Udowodniono, że obraz na tafli lustra przedstawia aktualne miejsce i zajęcie osoby na której się skupia, ujawniając obserwatorom na tyle dużo informacji, by z dość dużą dozą dokładności1móc oszacować jej miejsce położenia. Tylko jedna osoba naraz może korzystać z SCP-PL-236 – przy większej ilości testerów obiekt wybiera, pozornie losowo, jednego z bezpośrednich obserwatorów jako użytkownika.

Dodatek 236-1: Log Eksperymentów
Poniższy log wybranych eksperymentów ma na celu przedstawić działanie obiektu w praktyce i jego potencjalne zastosowanie na korzyść Fundacji, ze szczególnym uwzględnieniem rezultatów odbiegających od typowych dla obiektu.

Eksperyment 236-1
Tester: Dr Wolski, lat 46 badacz nadzorujący SCP-PL-236. Dr Wolski wyraził chęć przeprowadzenia pierwszego eksperymentu z udziałem własnym.
Przebieg: W tafli lustra testerowi ukazała się na oko dwudziestoletnia kobieta. Obraz ukazywał widok z wnętrza kabiny prysznicowej.
Notatki: Dokładnej lokalizacji celu nie udało się ustalić ze względu na fakt, iż dr Wolski, najpewniej speszony przebiegiem testu, przerwał go tuż po chwili.

Eksperyment 236-3
Tester: Dr Dawidowski, lat 37, stacjonujący w Ośrodku PL-02 badacz, fundacyjny ekspert od mnemotechnik.
Przebieg: Po skrystalizowaniu się obrazu w tafli lustra, dr Dawidowski z przejęciem mruknął: „Cholera, czyli jednak zostawiłem włączony gaz”. W lustrze widoczna była postać kobiety przypatrującej się grupie strażaków gaszących pożar domu jednorodzinnego.
Notatka: Lokalizację celu dało się ustalić jako ulicę, na której mieszka dr Dawidowski.

Eksperyment 236-4
Tester: Nowy administrator Ośrodka PL-02, Jan S. podczas pierwszego przeglądu ośrodka.
Przebieg: Tester, wyraźnie poirytowany, po wejściu do przechowalni i spojrzeniu w taflę lustra wybuchł wściekłością, mówiąc: „Czy to jakiś kolejny pierdolony żart? Widzę, że wam też przyda się nabić trochę rozumu do głowy, gdy O5 się o tym dowiedzą wszyscy dostaniecie za marnowanie funduszy Fundacji. Wolski, co to ma być? Anomalnie zwykłe lustro?”
Notatka: Po skonsultowaniu się z wyższym sztabem nadzorczym, starszy naukowiec Jan S. wystosował oficjalne przeprosiny do przewodniczącego projektem dra Wolskiego. Do tej pory rezultat podobny do eksperymentu z udziałem Jana S. nie miał miejsca.

Eksperyment 236-6
Tester: Dr Joanna Sosna, lat ██, przebywająca w delegacji w Ośrodku PL-02 w momencie przeniesienia obiektu.
Przebieg: W tafli lustra ukazał się starszy naukowiec Fundacji dr Ryszard Kot, pracujący akurat przy SCP-PL-███. Dr Sosna zdawała się być zakłopotana tym wynikiem.
Notatki: Lokacja dr Kota korelowała z jego aktualnym miejscem pracy. Dr Sosna wyraziła prośbę o nieudostępnianie eksperymentu z jej udziałem. Dowodzący projektem badacz Wolski zapewnił, iż jej prośba zostanie rozpatrzona.

Eksperyment 236-7
Tester: D-456, lat 32, skazany dwa miesiące wcześniej za handel narkotykami i udział w zbrojnym rabunku.
Przebieg: W tafli lustra ukazała się postać kobiety czytającej gazetę w niedużym mieszkaniu, z początku obraz przedstawiony był z lotu ptaka, a następnie zbliżył się. Tester zareagował rozrzewnieniem, jednak po dłuższej inspekcji obrazu, gdy w kadrze przez cały czas pozostawało jedynie podbrzusze kobiety, wzruszenie testera zostało zastąpione euforią.
Notatki: Dłuższa obserwacja celu ujawniła jego dokładną lokalizację, którą było Osiedle Tysiąclecia w █████.

Eksperyment 236-21
Tester: D-538, lat 51, skazany za gwałt i molestowanie nieletnich.
Przebieg: Tafla lustra pozostała pusta.
Notatki: Jak dotąd nie udało się uzyskać podobnego wyniku.

Eksperyment 236-23
Tester: Dr Wolski, lat 46 badacz nadzorujący SCP-PL-236.
Przebieg: W tafli lustra ukazała się na oko dwudziestoletnia kobieta z poprzednich testów z udziałem dra Wolskiego, przechadzająca się w nocy po mieście w towarzystwie starszego mężczyzny. Oboje ubrani byli w ciemne ubrania i palili papierosy niezidentyfikowanej marki, opakowanie w podobieństwie najbardziej zbliżone jest do papierosów marki Klubowe. Obraz nieklarowny. Kobieta zdawała się opędzać od zalotów towarzysza, trudno jednak jest określić, czy miało to charakter żartobliwy, dźwięk jest przytłumiony. Gdy para zbliża się do pobliskiego hotelu, kobieta zdaje się wahać. Mężczyzna jednak zacieśnia uścisk na ramieniu kobiety i prowadzi ją ku drzwiom wejściowym. Eksperyment został przerwany w momencie wejścia pary do pobliskiego hotelu.
Notatki: Z powodu pory dnia i braku klarowności obrazu nie udało się ustalić lokalizacji celu.

Eksperyment 236-24
Tester: Mateusz ██████, infiltrujący Ośrodek 2 agent niezidentyfikowanej Organizacji, schwytany przez członków ochrony. Decyzją administratora Ośrodka, Jana S., agent został poddany działaniu SCP-PL-236, aby odkryć aktualną lokalizację przewodniczącego ugrupowania, do którego należał infiltrator, zgodnie z sugestią, iż jest on centralną osobą życia agenta.
Przebieg: W tafli lustra ukazało się mieszkanie na przedmieściach, obraz skupiał się na kobiecie doglądającej dwójki bawiących się dzieci. Tester okazał wyraźne zaniepokojenie.
Notatki: Administrator Ośrodka wystosował wniosek o poddanie agenta działaniom środków amnezyjnych, by usunąć z jego pamięci wzmianki o osobach ukazanych w teście, celem dotarcia do wcześniej wspomnianego przywódcy, wedle teorii, iż zastąpiłby on aktualne cele. Wniosek przyjęto.

Eksperyment 236-25
Tester: D-496 i D-497, kolejno lat 19 i 28, członkowie Klasy D.
Przebieg: W lustrze obserwatorom ukazał się starszy mężczyzna siedzący przed telewizorem w mieszkaniu w bloku – z okna rozpościerał się widok z szóstego piętra na osiedle mieszkaniowe. Na szafce w pokoju widoczne było zdjęcie z czarną wstążką, przedstawiające postać łudząco podobną do D-496. D-496 zareagował na ten widok zalewając się łzami, podczas gdy D-497 pozostał niewzruszony, okazując oznaki zdziwienia przebiegiem eksperymentu.
Notatki: Postać w lustrze odpowiadała ojcu jednego z testerów, lokalizację udało się ustalić jako jedno z osiedli mieszkaniowych w Chorzowie – wcześniejszym miejscu zamieszkania D-496.

Eksperyment 236-48
Tester: Infiltrator Mateusz ██████. Uprzednio potraktowany środkami amnezyjnymi.
Przebieg: W tafli lustra ukazało się słabo oświetlone biuro, na fotelu usadowiony był starszy mężczyzna palący cygaro. Po dłuższej, trwającej około ośmiu godzin obserwacji celu, wysunięto wniosek, iż w rzeczywistości jest to przełożony w organizacji do której należał infiltrator. Propozycja wysłania agentów celem przeprowadzenia wywiadu oczekuje na zatwierdzenie. Infiltratorowi usunięto pamięć z czasu pobytu w Fundacji, wszczepiono nowe wspomnienia w związku z zapomnianą rodziną i odesłano do domu.
Notatki: Okazuje się, iż pamięć testera można zmodyfikować tak, by współgrała z oczekiwanym wynikiem testu. Oznacza to również zapewne, iż można wszczepić komuś tak silne wspomnienie, by górowało nad innymi i służyło za przykrywkę, swoistą obronę przed działaniem obiektu. Badania nad wpływem wymiany i modyfikacji tego typu wspomnień na psychikę testera trwają. Jest to pierwsza odnotowana próba użycia SCP-PL-236 w celach strategicznych.

Eksperyment 236-51
Tester: Dr Wolski, lat 46 badacz nadzorujący SCP-PL-236.
Przebieg: [USUNIĘTO]
Notatki: Test nie był nadzorowany i jego przebieg odnotowano dopiero po wydarzeniach z Dodatku 236-2, przeglądając nagrania z kamer.

Dodatek 236-2: Incydent.
Dnia 11.12.20██ zastępca głównego kierownika projektu SCP-PL-236, badacz Dormanowska odnalazła ciało zmarłego dra Wolskiego w jego biurze. Samobójstwo badacza połączono z odkrytym niedługo potem nagraniem Eksperymentu 236-51. Po przejęciu przez badacz Dormanowską stanowiska kierownika projektu przeszukaniu poddała ona biuro i rzeczy osobiste dra Wolskiego. Szczególną uwagę badacz Dormanowskiej przykuł folder z dokumentami, na które składał się plakat z roku 19██ przedstawiający zaginione dziecko w wieku lat siedmiu, a także dokumenty pochodzące z komendy policji w ████, jak również akt zgonu, wszystkie datowane na rok 200█. Zarówno plakat osoby zaginionej, jak i akt zgonu powiązano z postacią ukazaną w eksperymentach z udziałem dra Wolskiego.

Notatka badacz Dormanowskiej, badacz nadzorującej SCP-PL-236:

Człowieka definiują jego pragnienia. Bez nich jest niczym. Często staramy się je stłumić albo wymienić, ale bezskutecznie. Czasem się udaje, ale człowiek nie jest już wtedy taki sam. Zabawa ze wspomnieniami jest niebezpieczna. Oglądaliście Incepcję? Wkręcenie komuś pragnienia, celu, to jest to nad czym ostatnio pracowaliśmy. Okazuje się, że ten film ma w sobie trochę prawdy. Ten infiltrator z zeszłego miesiąca, po wypuszczeniu od nas zachowywał się jak robot. Pluskwy które mu założyliśmy pokazały nam wszystko. O ile wiem skupił się tylko i wyłącznie na swojej robocie i wykonywał jakieś podrzędne zadania dla szefa, który od teraz był jego centrum świata, całkowicie ignorując rodzinkę co do której miał fałszywe wspomnienia. Ale coś mu cały czas nie grało, ciągłe deja vu nie dawało spokoju. Ataki paniki, ciągłe niepokoje. Gość nie wytrzymał i palnął sobie w łeb parę dni temu. A teraz to. Dr Wolski miał wielkie serce. Nigdy nie chciałam, żeby cierpiał i to ja byłam osobą, która go namówiła do podjęcia terapii amnestykami piętnaście lat temu. To całe lustro dowodzi temu, że Wolski był zdecydowanie lepszym ojcem niż ja siostrą. Człowieka definiują pragnienia. W momencie, w którym zaczyna rozumieć, że jego zachcianka jest poza jego zasięgiem – załamuje się. Ale jego dusza umiera dopiero wtedy, gdy dowiaduje się, że decyzję o jego człowieczeństwie podjął ktoś za niego.

O ile nie zaznaczono inaczej, treść tej strony objęta jest licencją Uznanie autorstwa — na tych samych warunkach 3.0 unported