SCP-PL-474
ocena: +24+x

SCP-PL-474

OMNIZOLACJA

Witaj, Dyrektorze Tadeuszu Ostrowski (POZIOM 4/EUPLPK-Ośrodek-PL-174). Decyzją całej Rady Nadzorczej zadecydowane zostało, że z pośród całego zespołu Projektu TELEFONIA wybrano Cię na kierownika wszystkich podjętych w jego ramach działań i rzecznika. Nastała trudna sytuacja dla naszej organizacji, która wymaga podjęcia konkretnych i szybkich działań w celu rozwiązania wszechobecnego problemu uderzającego w funkcjonowanie struktury Fundacji. Zagrożone są przede wszystkim jej postrzeganie przez innych członków Kolektywu Wszystkich Fundacji i potencjalnej zmiany podejścia do niej oraz cel istnienia wielu powiązanych z tematem departamentów, w tym Departamenty Badań Międzywymiarowych.

Poniżej załączona została dokumentacja z wszystkimi niezbędnymi informacjami dotyczącymi SCP-PL-474. Prosimy o zajęcie się tym problemem i rozwiązanie go lub znalezienie alternatywy, która całkowicie zrównoważy poniesione straty. Wiadomość zostanie natychmiast usunięta po jej wyłączeniu.

SCP-PL-474
Poziom4
Klasa podmiotu:
keter
Klasa drugorzędna:
niezabezpieczone
Poziom zakłóceń:
amida
Poziom ryzyka:
krytyczny
dimensionalmap.jpg

Graficzna wizualizacja utworzonych połączeń wymiaru podstawowego z innymi wymiarami.
Stan lokalnej mapy multiwersalnej z przed manifestacji SCP-PL-474.

PRZYDZIELONY OŚRODEK PRZYPISANE DEPARTAMENTY
Ośrodek 1445 Badań Międzywymiarowych, Logistyki Międzywymiarowej
Inżynierii Międzywymiarowej, Stosunków Międzywymiarowych
KIEROWNIK PROJEKTU KIEROWNIK BADAŃ
Tadeusz Ostrowski Tadeusz Ostrowski
logo.svg

UMOWA SCPF-SCPF TRANSDIMENSIONAL


31 sierpnia, 2012
(data przystępowania do Kolektywu Wszystkich Fundacji)


[POMINIĘTO 20 NIEISTOTNYCH DODATKOWYCH DOKUMENTÓW]


Jestem mrówką wobec mojego świata, a ziarnkiem piasku dla wszechświata. Nie istnieję samotnie w tej pustce, gdyż z innymi mrówkami tworzymy system. Społeczność, która dąży do przeżycia całego mrowiska poprzez wspólną pracę i nie pragnie samozagłady działaniami egoistycznymi.

Po nastaniu ery komunikacji międzywymiarowej, mrówki napotkały inne mrowiska, również z podobnymi ideami i celami, jednak nie były w stanie stwierdzić, czy mogą stanowić zagrożenie dla ich społeczności. Te chętne zdały się na próbę i zaufały, a inne się wycofały po wysnuciu swoich racjonalnych obaw. Musimy uszanować ich decyzję, gdyż sami nie chcielibyśmy stanąć w obliczu zagłady ze strony większej kolonii.

Fundacje są jak te mrowiska, żyjące w poszanowaniu innych Fundacji i wspólnie dążące do jednego celu, jakim jest przeżycie całej multiwersalnej Normalności. Utworzyły megakopiec, jakim jest Kolektyw Wszystkich Fundacji (A-FC). Pracują w nim wszystkie alternatywne wersje każdego pracownika Fundacji z mojego wymiaru, którzy swoją lojalnością do Fundacji są lojalni dla Kolektywu i jego istnienia. To lojalność i współpraca tworzą podstawy funkcjonowania w multiwersum i odpierania zagrożeń ze strony Anomalności.

Przystępując do A-FC, przysięgam, że wkład mojego wymiaru nie będzie szkodził Kolektywowi i nie będzie bierny dla współpracy i dążenia do dobrostanu każdej przyszłej przystępującej Fundacji.


Ethan Horowitz, Administrator Fundacji SCP, Wymiar Iota-Iota-7111
(podpis osoby włączającej do Kolektywu Wszystkich Fundacji)

DODATEK PL-474/I: Konferencja ws. Kryzysu Międzywymiarowego


Departament Stosunków Międzywymiarowych prowadził szerokie działania mające na celu jak najszybsze odtworzenie dawnych kanałów komunikacyjnych z resztą Kolektywu Wszystkich Fundacji, jednak nie uzyskano oczekiwanych rezultatów i natychmiast decyzją Rady Nadzorczej zwołano konferencję w celu ustalenia przebiegu działań Projektu TELEFONIA.

Wstępnym założeniem była centralizacja kierownictwa każdego departamentu związanego z międzywymiarowością, poprzez złączenie ich z większych filii Fundacji SCP w międzynarodowe podmioty. Nowi kierownicy sekcji byli wybierani pod względem reprezentowania największego spośród innych wydziału danej dziedziny.

TRANSKRYPCJA A/W O1/PL-474/4

DATA: 25.03.2034

OSOBY OBECNE:

  • OSOBA PROWADZĄCA: Dyr. Tadeusz Ostrowski;.Dyrektor Polskiej Filii Departamentu Badań Międzymiarowych oraz Wymiarowego Ośrodka PL-174; jako Kierownik Projektu TELEFONIA jest zwolniony z tej funkcji.
  • Dr Maximilien Cardah;.Dyrektor Badań Międzywymiarowych; wybrany jako zastępca Dyr. Tadeusza Ostrowskiego.
  • Dyr. Timmothy Lerston;.Dyrektor Stosunków Międzywymiarowych.
  • Dyr. Yan Shan;.Dyrektorka Inżynierii Międzywymiarowej.
  • Dr Simon Kells;.Kierownik Logistyki Międzywymiarowej.
  • reszta personelu kierowniczego wchodzącego w skład powyższych departamentów.
«POCZĄTEK TRANSKRYPCJI»

<Przybyły personel zajmuje miejsca na auli. Są ułożeni siedzeniami zgodnie ze swoją przynależnością do odpowiadającego im departamentu. Dyr. Ostrowski siedzi na środku audytorium przy biurku. Za nim stoi technik przygotowujący udźwiękowienie mikrofonu. Po otrzymaniu zielonego światła, konferencja się rozpoczyna.>

Dyr. Ostrowski: Serdecznie dziękuję wszystkim obecnym na miejscu za możliwość zjawienia się w tak pilnym terminie. Czy jest z nami Dr Cardah, Dyr. Lerston, Dyr. Shan i Dr Kells?

<Każdy z wyczytanych pracowników podnosi rękę przy wyczytaniu ich nazwiska.>

Dyr. Ostrowski: No to miodzio. Możemy zacząć. Jak już pewnie wszyscy wiecie, nasze departamenty z niewiadomego powodu przestały od wczoraj funkcjonować. Wszelkie wymiary otwarte w naszym świecie zamknęły się i nie jesteśmy w stanie ich ponownie otworzyć. Zostaliśmy odcięci od A-FC, a to rodzi większy problem. Dyrektorze Lerstonie?

<Dyr. Lerston wstaje.>

Dyr. Lerston: Chciałbym zaznaczyć absurd, jakim był pomysł złączenia wszystkich filii w jeden wydział, co dodało mi jeszcze więcej papierologii niż sama utrata kontaktu z Kolektywem i wymyślaniem scenariuszy dyplomatycznych na wytłumaczenie się z tego.

Dyr. Ostrowski: To nie było ode mnie zależne, Tim. Czy możemy nie przerywać tego spotkania na bezsensowne sprzeczki?

Dyr. Lerston: Bezsensowne? Zdaję sobie sprawę, że wszyscy straciliśmy sens naszej pracy, ale to my, Stosunki Międzywymiarowe, musimy skomunikować każdą z naszych filii, bo miały różne i momentami niepotrzebne traktaty importów i eksportów surowców, przez co nagle powstała luka przy funkcjonowaniu całych regionów operacyjnych Fundacji.

Dr Kells: To już jest nasza sprawa. Skupcie się na swoim, dobrze?

Dyr. Ostrowski: Cisza! Dlaczego każda rozmowa wielodyscyplinarna, na jakiej jestem, musi tak wyglądać? Po kolei i bez poruszania tematów, o które nie pytam. Dyrektorze Lerston, proszę przedstawić problem związany z A-FC.

Dyr. Lerston: Obecnie przechowujemy na własną rękę ponad milion obiektów anomalnych, ok. trzystu anomalii klasy Bezpieczne, ok. dwustu klasy Euclid i ponad pięćdziesięciu klasy Keter. To są obiekty pochodzące z różnych wymiarów, jakie zgodziliśmy się zabezpieczać pod warunkiem, że będziemy otrzymywać od ich wsparcie przy przechowywaniu. Tak samo było z naszej strony po dołączeniu do A-FC.

Dyr. Ostrowski: Jakie to są liczby?

Dyr. Lerston: O wiele większe niż przechowywane anomalie u nas. Prawie trzy miliony.

Dyr. Ostrowski: Chryste. Proporcje?

Dyr. Lerston: Prawie połowa to obiekty anomalne, ok. pięćset tysięcy anomalii klasy Bezpieczne, ok. siedemset tysięcy klasy Euclid, ok. sto tysięcy klasy Keter i ok. dwieście tysięcy o różnych klasach ezoterycznych. Nie będę ich wszystkich czytać, bo jest ich od groma, a są przypadki, kiedy klasa miała pojedyncze zastosowanie i musieliśmy dołączać do przesyłki definicję ezoteryka.

Dyr. Shan: Mam pytanie do Dr. Kellsa. Jak zostało to rozłożone między wymiarami członkowskimi A-FC?

Dr Kells: Zapewniam, że nie wysłaliśmy ich wszystkich do jednego wymiaru i staraliśmy się je rozesłać po równi do naszych partnerów, z którymi dzielimy się zabezpieczaniem.

Dyr. Shan: Więc w czym problem? Raczej ich cywilizacje są wystarczająco rozwinięte technicznie, skoro odkryli komunikację międzywymiarową. Przecież zdarzały się u nas awarie, kiedy przejścia były zablokowane i sami zajmowali się zabezpieczaniem.

Dyr. Ostrowski: Ile trwały naprawy?

Dyr. Shan: W zależności od specyfiki problemu. Kalibracja? Od razu wprowadzaliśmy poprawione koordynaty. Awaria sprzętu? Około dnia lub dwóch, jeśli wymagana była produkcja uszkodzonego trwale komponentu. Ale to coś nowego.

Dyr. Ostrowski: Według raportu przesłanego z każdej Stacji Komunikacyjnej, nie doszło do żadnej awarii przed i po wystąpieniu SCP-PL-474.

Dyr. Lerston: Dyr. Shan, problem polega na tym, że A-FC komunikuje się w razie awarii. Nagłe przerwanie łączności z jednym wymiarem jest sygnalizowane reszcie Kolektywu; inne wymiary dają znać czy problem znajduje się też po ich stronie. My utraciliśmy wszystkie możliwe przejścia, co może wzbudzić podejrzenie wśród członków A-FC, a najpewniej już wzbudziło i próbowali się z nami skontaktować. Bezskutecznie.

Dyr. Shan: I jak z tymi próbami komunikacji?

Dyr. Lerston: Och, to ja powinienem zadać pani to pytanie. To wy macie ustalone zadanie odbierania połączenia i ustabilizowania kanałów międzywymiarowych. Wy dzwonicie, my rozmawiamy i staramy się nie doprowadzić do tego, że wywalą nas z A-FC. Albo nie podejmą się ostatecznej decyzji jak w przypadku U-3378-DE.

Dyr. Ostrowski: Czy to nie był czasem wymiar pełen nazistów? Dlaczego w ogóle oni zostali włączeni do A-FC?

Dyr. Lerston: Nie mam pojęcia, ale jeśli uznali ich za zagrożenie i się ich pozbyli to z nami może być podobnie, jeśli uznają nas za egoistycznych oszustów pasożytujących na ich zaufaniu do współpracy.

Dr Kells: Przecież mieliśmy szlaki zaopatrzeniowe i dostawcze do Placówek Akroamatycznych Redukcji! Wymiary Exempla.Exempla — wewnętrzne oznaczenie Departamentu Badań Międzywymiarowych dla wymiaru przypominającego nasz wymiar pod względem geopolitycznym świata, metodyki organizacyjnej Fundacji i ewolucyjnym dominującego gatunku.-430 i Exempla-062 zgodziły się na przyjęcie większości Keterów w zamian za odbieranie odpadów i redukowania ich, mimo że sami posiadają o wiele większe tego typu placówki. Poradzą sobie mimo braku kontaktu.

Dyr. Lerston: Czy ty siebie słyszysz? To nie było proste, by wybłagać ich o litościwe wzięcie od nas zbyt trudnych anomalii. To prawda, są dalej od nas w postępie technologicznym, ale jeśli zaczną się fale skarg członków na nasze działania, konsekwencje będą jeszcze gorsze i na pewno nas odstrzelą.

Dyr. Shan: Jeszcze mamy czas, bo przypuszczam, że liczą na odnowienie przez nas łączności. Dalej jesteśmy w tym szacowanym okresie "napraw" usterek po naszej stronie.

Dyr. Ostrowski: To daje nam przewagę. Dyrektorze Lerston, jaki był najdłuższy czas utraty łączności międzywymiarowej, jaki którykolwiek z wymiarów członkowskich musiał nam tłumaczyć dyplomatycznie?

Dyr. Lerston: Tydzień. Exempla… Przepraszam, Sheol-501,.Sheol — wewnętrzne oznaczenie Departamentu Badań Międzywymiarowych dla wymiaru, który uległ zniszczeniu w wyniku zajścia katastrofalnego scenariusza klasy K na skalę świata lub wszechświata. który na chwilę przywrócił komunikację, żebyśmy przejęli od nich uchodźców uciekających przed samoreplikującymi się nanobotami.

Dyr. Ostrowski: To nadal nasza karta atutowa! Oni nie mają wglądu na to, co się u nas dzieje, więc mamy okienko na znalezienie rozwiązania.

Dyr. Shan: Czy my w ogóle wiemy co spowodowało SCP-PL-474? Nasze maszyny nie działają, mimo że ich stan jest wzorowy. Czy to na pewno problem leżący po naszej stronie?

Dyr. Ostrowski: Co masz na myśli?

Dyr. Shan: Czy to jest problem tylko Fundacji? Mamy jakieś informacje o cywilnych otwarciach przejść międzywymiarowych? Jakieś GoI? Globalna Koalicja Okultystyczna? Ręka Węża? Ktokolwiek?

Dyr. Ostrowski: Koalicja również nie jest w stanie otworzyć żadnych portali i odmówiła współpracy, gdyż tylko my czerpiemy korzyści z A-FC. Członkowie Ręki Węża jak byli tak nadal są, mimo braku dostępu do Biblioteki Wędrowca. Natomiast protokoły stale blokują cywilne odkrycia w zakresie międzywymiarowości, co dowodzi, że nikt nie jest w stanie korzystać z przejść.

Dyr. Lerston: Jesteśmy członkami bardzo potężnej frakcji w multiwersum. To musi być atak lub sabotaż, bo nie wierzę, że to prostu wszechświat pokazuje środkowy palec na nasz postęp. Jakieś opcje?

Dr Cardah: Co jeśli to był kolejny atak WWW?

Dyr. Ostrowski: WWW? Doktorze Cardah, chyba nie rozumiem.

Dr Cardah: No GoI-PL-002. Aż dziwne, że akurat panu nie przyszli oni pierwsi na myśl.

<Na auli zaczynają się rozmowy, które zakłócają porządek konferencji. Dyr. Ostrowski natychmiast uspokaja zgromadzonych.>

Dyr. Ostrowski: Proszę mi wybaczyć rozkojarzenie, całą noc byłem zmuszony na pracy nad tym kryzysem i ustaleniami z Radą Nadzorczą. Tak, WWW. Doktorze Cardah, proszę przesłać mi kontakty i dokumentacje wszystkich potencjalnych GoI, jakie mogą być w to zamieszane. Będziemy musieli ich prześwietlić, a w międzyczasie Departamenty Stosunków Międzywymiarowych i Inżynierii Międzywymiarowej mają kontynuować próby uzyskania ponownej komunikacji z A-FC. Konferencję uznaję za zakończoną.

<Wszyscy pracownicy zbierają się i wychodzą. Na auli zostaje Dyr. Ostrowski i Dr Cardah. Mężczyzna schodzi schodkami w dół rzędów siedzeń i podchodzi do wciąż siedzącego przy biurku Dyrektora.>

Dyr. Ostrowski: Czyli to pan przejmuje na czas kryzysu mój departament. Miło mi poznać.

<Dyr. Ostrowski wyciąga rękę w stronę Dr. Cardaha.>

Dyr. Ostrowski: Muszę jednak zastrzec, że centrum dowodzenia Badań Międzywymiarowych zostało przeniesione do monachijskiego Ośrodka 1445, gdyż Wymiarowy Ośrodek PL-174 utknął w Nexusie Nx-PL-045. Wie Doktor czemu.

<Dr Cardah nie podaje ręki Dyr. Ostrowskiemu, na co ten chowa rękę.>

Dr Cardah: Ja nie o tym, panie Dyrektorze.

Dyr. Ostrowski: To w czym problem?

Dr Cardah: Przyglądałem się tej konferencji i jakoś dziwnie się pan zachowywał. Na pewno dobrze się pan czuje?

Dyr. Ostrowski: Jestem zdrowy jak ryba! Proszę się o mnie nie martwić!

Dr Cardah: Mimo wszystko dziwna była reakcja na wspomnienie o WWW. To raczej dość ważne GoI dla Departamentu Badań Międzywymiarowych. A szczególnie Polskiej Filii.

Dyr. Ostrowski: Nic. Mi. Nie jest. Już mówiłem, że nocy nie przespałem i w końcu zmęczenie zaczęło mi o sobie przypominać. Pamięta Doktor o tych dokumentach?

<Na auli trwa cisza. Dr Cardah idzie do schodków prowadzących do szklanych drzwi wyjściowych z auli.>

Dr Cardah: Przepraszam za ten atak, źle Dyrektora musiałem ocenić. Niedługo wyślę wszystkie dokumenty.

<Dr Cardah wychodzi, a w auli pozostaje sam Dyr. Ostrowski. Chwilę siedzi w ciszy, po czym opuszcza aulę, kiedy technicy zaczynają zajmować się składaniem sprzętu.>

«KONIEC TRANSKRYPCJI»

KONIEC DODATKU

02:01, 26.03.2034 — mieszkanie Dyr. Ostrowskiego



Cardah w końcu wysłał te pliki, jak go o to prosiłem. Niezłą porę na to wybrał, ale miejmy to już z głowy.

[OTWIERANIE PLIKU…]

GOI-PL-002 ("WWW")

Poziom zagrożenia: Pomarańczowy []


PRZEGLĄD: GoI-PL-002, określane w kręgach przynależących do niej członków jako WWW,.Skrótowiec nie został dotychczas rozwinięty, jednak przypuszcza się, że ma jedynie wartość kosmetyczną i nie ma nic związanego z internetowym systemem informacyjnym World Wide Web. jest wrogą Fundacji organizacją sabotującą jej wszelkie działania związane z badaniami nad międzywymiarowością czy strategicznym wykorzystywaniem ich do powiększania jej aktyw. Aktywność GoI-PL-002 sprowadza się do ataków na placówki zabezpieczające i badające anomalie pozawymiarowe i ataki hakerskie na wszystkie krytyczne systemy odpowiadające za korzystanie z przejść międzywymiarowych.

Modus operandi GoI-PL-002 jest nadal podstawą badań prowadzonych przez zespół badawczy Departamentu Badań Międzywymiarowych Polskiej Filii, ze względu na ich pierwszy udokumentowany kontakt z WWW, pod kierownictwem Dyr. Tadeusza Ostrowskiego…

[ZAMYKANIE PLIKU…]

Jeb się, Cardah.

DODATEK PL-474/II: Kontakt z PoI-7111

Dyr. Ostrowski zdecydował się skontaktować z PoI-7111, stale monitorowaną przez Fundację, w związku z jej międzywymiarowymi kontaktami ze swoimi odpowiednikami. Spotkanie to miało na celu pozyskanie poglądu na wpływ SCP-PL-474 na wrogie organizacje i ewentualnego zaczerpnięcia informacji na jego temat.

NAGRANIE O1/PL-474/4

DATA: 26.03.2034

OSOBY OBECNE:

  • Dyr. Tadeusz Ostrowski — Kierownik Projektu TELEFONIA;
  • PoI-7111, Alison Triwatts — Czarna Królowa;
  • 2 ochroniarzy Dyr. Ostrowskiego.
«POCZĄTEK TRANSKRYPCJI»

<Nagranie zaczyna się z perspektywy Dyr. Ostrowskiego na tylnym siedzeniu auta. Znajdują się przed wjazdem do wilii PoI-7111. Dyr. Ostrowski wykonuje telefon i brama zdalnie się otwiera, przez co mogą wjechać na posesję, gdzie parkują i wychodzą. Przed drzwiami stoi PoI-7111.>

PoI-7111: W końcu jesteście, odpływ pod zlewem się zapchał i trzeba odetkać!

Dyr. Ostrowski: Daruj sobie żarciki, Alison. Nie po to tu przyjechaliśmy.

PoI-7111: Mogę się jedynie domyślać, że poczciwego Ostrowskiego nie wysyłają do odtykania byle jakich dziur. Wiem, po co przyleźliście, zapraszam do środka.

<Dyr. Ostrowski wraz z asystującymi mu ochroniarzami wchodzą do środka. Z wystrojonego barokowo holu przechodzą do dużego salonu z wieloma portretami kobiet przypominających PoI-7111 i jednym przedstawiającym młodego Dr. Gearsa. Ochroniarze stoją w przejściu, a Dyr. Ostrowski z PoI-7111 siadają przy stole.>

PoI-7111: No to słucham.

Dyr. Ostrowski: Wszystkie nasze portale zostały nieodwracalnie zamknięte. Domyślam się, że te, z których korzystasz do komunikacji z Siostrzyczkami również przestały działać.

PoI-7111: I myślałeś, że powiem ci coś przełomowego?

Dyr. Ostrowski: Obecnie rzucamy czymkolwiek o ścianę i patrzymy, co się będzie jej trzymać. Jesteś, tak samo jak my, w kolektywie innych wymiarów. Myślę, że zależy ci jak nam na odzyskaniu kontaktu z nimi.

PoI-7111: Skąd taka myśl?

Dyr. Ostrowski: Wpuściłaś nas.

PoI-7111: "Czy wejdziesz do mojego salonu? — powiedział Pająk do Muchy".

Dyr. Ostrowski: To z wiersza Mary Howitt?

PoI-7111: Zgadza się. Zrobiliście się bardzo zdesperowani, że szukacie pomocy u ludzi, których sami trzymacie na smyczy i nagrywacie dniami i nocami. Ktoś to naprawdę ogląda czy to tylko atrapy wiszą u mnie w sypialni?

Dyr. Ostrowski: Przychodzę z propozycją.

<Cisza.>

PoI-7111: Propozycją mówisz?

Dyr. Ostrowski: Nieważne jak bardzo będziesz próbowała zgrywać groźną przede mną to ja wiem, że też zależy ci na odzyskaniu kontaktu z resztą Czarnych Królowych.

PoI-7111: Dłuższa smycz? Nadal będzie mnie bolał od niej kark, więc chyba nie jestem zainteresowana.

Dyr. Ostrowski: Nie będzie żadnej smyczy, ani żadnej obroży. Chcemy jedynie twojej współpracy, bo uważam, że masz duże kompetencje w porównaniu z innymi Organizacjami siedzącymi za Zasłoną, których szefowie popełniają samobójstwa, bo ich biznesy się rozpadły. Dosłownie.

PoI-7111: Ty czasem nie jesteś z Polskiej Filii?

Dyr. Ostrowski: Jurysdykcja nad tobą przeszła od Amerykanów pod moją decyzyjność jako kierownika projektu rozwiązującego ten cały burdel z wymiarami. To ja będę decydował o tobie, więc proszę, postarajmy się szybko uwinąć.

PoI-7111: Szczerze powiedziawszy, wolność i tak mnie niezbyt już obchodzi. Mogę się poruszać po mieście, mogę robić, co zechcę, ale moja misja została zakończona. Nie ubolewamy nad sobą, kiedy któraś z nas zginie, bo takich jak ja jest pełno.

Dyr. Ostrowski: Jeszcze żyjesz. Nasz wymiar jeszcze żyje. Możemy znaleźć rozwiązanie i zarówno ty będziesz mogła kontaktować się z resztą Czarnych Królowych, a my nie ulegniemy odwetowej zagładzie wywołanej przez inny wymiar, z jakim się związaliśmy umową.

PoI-7111: Bardzo mi przykro, że moi oprawcy związali sobie ręce i wskoczyli do jeziora, z którego nie umieją wypłynąć. Jak na dno to wszyscy, tak?

Dyr. Ostrowski: To nie ja podejmowałem tę decyzję. Jednak to ja mam możliwość cofnięcia tego kryzysu, ale potrzebuję do tego ciebie, a nie zamierzam stąd wychodzić bez osiągnięcia jakiejkolwiek zgody.

PoI-7111: Nie pamiętam, żeby Tadeusz Ostrowski był taki stanowczy, ale niech już ci będzie. Nie mam nic do stracenia, chyba że wolny czas na słuchanie waszego pierdolenia.

<PoI-7111 wstaje i wychodzi do holu, skąd woła Dyr. Ostrowskiego i jego ochroniarzy. Idą do zamkniętego, ciemnego pomieszczenia. PoI-7111 zapala światło i ukazują się sporej wielkości terraria.>

Dyr. Ostrowski: Co w nich trzymasz?

PoI-7111: Jestem światowej klasy arachnologiem, nie pamiętasz?

Dyr. Ostrowski: Nie bywam tu za często, do rzeczy.

PoI-7111: Zaraz zobaczysz. Za mną.

<Idą dalej między terrariami i zatrzymują się przy jednym z nich na końcu pomieszczenia.>

PoI-7111: Tutaj hoduję pająki z gatunku Anelosimus eximius. Są to społeczne pająki, które żyją w koloniach i wspólnie polują i przędą sieci. Każdy z nich dba o drugiego osobnika i jego jaja, więc nie ma między nimi rywalizacji. Są prawie jak my. Naprzeciwko tego terrarium z kolei…

<Obracają się i podchodzą do innego terrarium.>

websites.jpg

PoI-7111: … są Araneus diadematus, czyli krzyżaki ogrodowe. To nie są społeczne pająki, wolą samotnicze życie i czekają, aż coś wleci do ich małej sieci. Po wibracjach pajęczyny ustalają czy dadzą radę złapać ofiarę. W innym przypadku czekają, aż się zmęczy. Strategia dla kogoś walczącego o życie w pojedynkę to istotna cnota. Samotny pająk musi rozsądnie korzystać ze swoich zasobów, a więc ze swoich nici.

Dyr. Ostrowski: Chyba zaczynam rozumieć.

PoI-7111: Przed uzyskaniem dostępu do innych wymiarów byliśmy samotnikami na naszej nieodkrytej dotychczas mapie multiwersalnej. Czasami się zdarza, że jeden krzyżak wejdzie na terytorium drugiego i można zaobserwować dwie reakcje: obojętność i walkę. Obie wynikają ze strachu osobnika o swoje życie. Albo będzie pasywny i pozwoli mu wejść na pajęczynę albo gdy tylko zagrozi jego przestrzeni do życia. Ta druga opcja jest znacznie częstsza.

<PoI-7111 podchodzi do mniejszego terrarium i wyciąga z niej pająka, który chodzi po jej dłoni z wytatuowaną koroną.>

PoI-7111: Pająki, jak wszystko inne w przeszłości, żyło kiedyś w morzu. Po wyjściu zaczęły korzystać z nici, którą wydzielają ze swoich gruczołów przędnych. To w nich syntetyzowana jest spidroina, białko używane do tworzenia sieci, które po zetknięciu z powietrzem gęstnieje. Niedawno odkryliśmy który gen odpowiada za prawidłowe funkcjonowanie gruczołów przędnych u Araneus diadematus i stworzyliśmy krzyżaka niezdolnego do tworzenia sieci. Jest pozbawiony podstawowej czynności, jaka cechuje tę gromadę. Jest narażony na świat zewnętrzny i niezdolny do samodzielnego życia, musi liczyć na łaskę od kogoś silniejszego od niego.

<PoI-7111 miażdży jednego z krzyżaków na pajęczynie i przykłada rękę do niej, aby pająk mógł na nią wejść.>

PoI-7111: Pająki zawdzięczają życie swoim gruczołom przędnym, a pozbawiony ich działania pająk nie ma szansy na przeżycie. Pozbawiając go spidroiny sprawiłam, że mimo tej pajęczyny, jaką teraz ma to i tak gówno zrobi, kiedy coś w nią wleci. Nie złapie nic i umrze z głodu lub zostanie zjedzony, jeśli inny krzyżak zda się na odwagę i wejdzie na jego sieć.

Dyr. Ostrowski: Jesteśmy głodującym krzyżakiem.

PoI-7111: I ktoś was pozbawił możliwości przędzenia nici. Powinniście zacząć od znalezienia tego "wadliwego genu".

«KONIEC TRANSKRYPCJI»

KONIEC DODATKU

DODATEK PL-474/III: Źródło SCP-PL-474

Zespół Projektu TELEFONIA rozpoczął prace nad zlokalizowaniem źródła odpowiedzialnego za SCP-PL-474. Uznano, że istotnym działaniem będzie sprawdzenie historii wszystkich zarejestrowanych przez System HAWKEYE.System HAWKEYE — globalny system wykrywania nowo powstałych, nieautoryzowanych przejść międzywymiarowych wykorzystywany przez Departament Stosunków Międzywymiarowych. Każdy kontynent jest zaopatrzony w zależności od jego powierzchni w odpowiednią ilość sygnalizatorów wychwytujących lokalne zmiany poziomu Hume'a wynikające z chwilowej destabilizacji materii rzeczywistości. Po więcej na temat Systemu HAWKEYE, patrz Podręcznik Operatora Stacji Komunikacyjnej: Rozdział VII - Dzikie przejścia międzywymiarowe. otwarć przejść międzywymiarowych w ciągu 24 godzin od wystąpienia SCP-PL-474.

ŚLEDZTWO PL-474/01/26-03-2034
CZAS: 00:00:00 — 01:05:00, 24.03.2034
OPIS: Nie wykryto żadnych nieautoryzowanych przejść międzywymiarowych na świecie.
UWAGI: Odnotowano, że przejście Combo-26-27-Gamma z wymiaru Theta-Psi-40 zostało otwarte z opóźnieniem wynoszącym 5 minut niż o planowanej godzinie 01:00:00. Wykluczono, aby to odstępstwo było jakkolwiek powiązane z SCP-PL-474.
ŚLEDZTWO PL-474/02/26-03-2034
CZAS: 01:05:00 — 02:00:00, 24.03.2034
OPIS: Wykryto jeden przypadek nieautoryzowanego otworzenia przejścia międzywymiarowego na Przylądku Canaveral w stanie Floryda w Stanach Zjednoczonych, jednak zostało ono natychmiast zamknięte. Nie wykryto opuszczenia przez portal jakiegokolwiek obiektu.
UWAGI: Ustalono, że przejście międzywymiarowe prowadziło do wymiaru Sheol-459.
ŚLEDZTWO PL-474/03/26-03-2034
CZAS: 02:00:00 — 06:00:00, 24.03.2034
OPIS: Nie wykryto żadnych nieautoryzowanych przejść międzywymiarowych na świecie.
UWAGI: N/A
ŚLEDZTWO PL-474/04/26-03-2034
CZAS: 06:00:00 — 08:00:00, 24.03.2034
OPIS: Dane z tego czasu w okolicy Nx-PL-02 zostały usunięte.
UWAGI: Śledztwo DAD zostało rozpoczęte.
ŚLEDZTWO PL-474/05/26-03-2034
CZAS: 08:00:00 — 10:02:35, 24.03.2034
OPIS: Wykryto jeden przypadek nieautoryzowanego otworzenia przejścia międzywymiarowego na Ziemi Marii Byrd w Antarktydzie Zachodniej. Przed zamknięciem portalu i rozpoczęciem się SCP-PL-474, przeszedł przez niego mały obiekt.
UWAGI: Potencjalne źródło SCP-PL-474. MFO Delta-14 ("Winter Wonderland") została wysłana do pozyskania obiektu i przesłania go Projektowi TELEFONIA do analizy.


Adnotacja do ŚLEDZTWO PL-474/05/26-03-2034:

POZYSKANY OBIEKT



IDENTYFIKATOR: AO-PL-474

OPIS: Drewniany, pomalowany czarną farbą goniec do gry w szachy. W nieznany nadal sposób powoduje uniwersalną blokadę otwierania przejść międzywymiarowych do i z naszego wymiaru.

WYMIAR POCHODZENIA: OCZEKIWANE

Black_chess_Bishop.jpg

7:30, 27.03.2034 — Tymczasowe biuro Dyr. Ostrowskiego w Ośrodku 1445


<Dyr. Ostrowski wszedł do biura i kątem oka go zobaczył. Cardah i dwóch osiłków, jakich sobie ogarnął, przyspieszyli kroku i weszli za nim.>

Dr Cardah: Dyrektorze Ostrowski.

Dyr. Ostrowski: Proszę mi nie zawracać głowy teraz, mam dużo do roboty z tym zasranym pionkiem!

Dr Cardah: Ja właśnie w tej sprawie przychodzę. Myślę, że mamy do porozmawiania.

Dyr. Ostrowski: Nie mamy o czym, Doktorze Cardah.

Dr Cardah: Oczywiście, że mamy.

<Dr Cardah siadł naprzeciwko Dyr. Ostrowskiego przy jego biurku i wyciągnął swoją walizkę z dokumentami. Wyjął dwie teczki, jedną z oficjalnym opisem, drugą czysto białą. Otwiera wpierw teczkę zatytułowaną "AO-PL-474 — WYNIKI BADAŃ".>

Dr Cardah: Jak już pewnie Dyrektor wie, mamy winnego naszej całej sytuacji. To ten pionek. Ktoś go podrzucił do naszego wymiaru i teraz jesteśmy zamknięci.

Dyr. Ostrowski: Na razie powtarza pan informacje, jakie były mi już przedstawione. To tyle? Może mi Doktor już nie przeszkadzać?

Dr Cardah: Spokojnie! To nie wszystko, co mam do przekazania, jako Kierownik Badań Międzywymiarowych. Odkryliśmy sygnaturę wymiarową pionka, która doprowadziła nas skąd może pochodzić.

Dyr. Ostrowski: No słucham.

Dr Cardah: Pionek pochodzi z wymiaru Zeta-Null-660.

Dyr. Ostrowski: Pierwsze słyszę o nim.

Dr Cardah: Ja też. Nie ma o nim nic w rejestrze sojuszniczych wymiarów A-FC, więc na pewno mamy do czynienia z wrogim działaniem pochodzącym z innego wymiaru. Mam nadzieję, że Dyrektor ma jakieś przypuszczenia kto mógł tego dokonać.

Dyr. Ostrowski: Mam po pionku zgadywać kto za tym stoi? Doktorze Cardah, nie podoba mi się pańskie zachowanie i podejście do mnie. Jeżeli to są jakieś szykany-

Dr Cardah: O dziwo, nie, nie po samym pionku. Jak się okazuje, nie tylko transmituje fale rozciągające się na cały wszechświat blokujące portale, ale też inne, znacznie krótsze i słabsze. Okazało się, że nasz pionek jest tylko kopertą z listem do nas.

Dyr. Ostrowski: Słucham?

Dr Cardah: Wystarczyło go przyłożyć do dysku twardego i zgrywał na niego mały plik tekstowy. Oczywiście zastosowaliśmy szczególną ostrożność i użyliśmy wyizolowanego układu sieciowego i energetycznego podpiętego pod laptop. Dość specyficznie, ale zadziałało. Nasi podejrzani sami siebie wskazali, dość dumnie zresztą.

Dyr. Ostrowski: I jak? Kim oni są?

wwwgold.png

JESTEŚMY WWW



Do dominującej siły w tym wymiarze. Zostaliście uznani za zbyt niebezpiecznych, aby wasze dalsze eksplorowanie międzywymiarowości mogło być dalej dopuszczane. Cywilizacja, która jest zdolna otrzymać dostęp do innej cywilizacji jest cywilizacją zdolną do opracowania sposobu zlikwidowania jej. Ponadto, wszelkie zagrożenia z waszego wymiaru zagrażają również innym, jeśli tylko zdołają do nich przeniknąć. Żaden wymiar nie powinien technologicznie przewyższać innego wymiaru.

My WWW nie pozwolimy na to.

My WWW stoimy na pieczy bezpieczeństwa multiwersum przed wami.

My WWW obronimy siebie i inne wymiary.

Wy obcy zagrażacie innym wymiarom.

Wy obcy zagrażacie nam.

Wy obcy zagrażacie WWW i naszej misji.



WRACAJCIE DO SIEBIE.


<Dyr. Ostrowski milczy przez jakiś czas po przejrzeniu dokumentu.>

Dr Cardah: Dominująca teoria zakłada, że Zeta-Null-660 znajduje się pod kontrolą WWW, co tłumaczyłoby tak zaawansowaną technologię sabotowania naszych struktur międzywymiarowych.

Dyr. Ostrowski: To jest jakiś absurd.

Dr Cardah: Cóż, plus z tego taki, że wiemy już kto jest za to odpowiedzialny i nie jest to żadna nowa frakcja starająca się nas unicestwić. Prawda?

Dyr. Ostrowski: A co my takiego wiemy o WWW poza tym, że są wrodzy wobec międzywymiarowości?

Dr Cardah: Jak zwykle nieobeznany we własnym temacie. Może to czas na drugą teczuszkę.

<Dr Cardah sięga po nieoznakowaną, białą teczkę i wyciąga z niej kilka dokumentów. Podaje je Dyr. Ostrowskiemu, który zaczyna czytać.>

Dyr. Ostrowski: Co to ma być?!

Dr Cardah: Wyniki śledztw Departamentu Antyanomalnych Dochodzeń.

Dyr. Ostrowski: Przecież nie włączałem ich w działania Projektu.

Dr Cardah: Och, gdyby DAD miało wkraczać do akcji tylko za zgodą kierownictwa, już dawno bylibyśmy martwi przez wewnętrzny konflikt czy nieporozumienia. Co chcę przez to powiedzieć, że każdy może złożyć wniosek o wsparcie Antyanomalnych Dochodzeń, jeśli stoi za tym dobry powód. A ja miałem świetny.

Dyr. Ostrowski: Pojebało cię, to są ujęcia z mojego mieszkania!

Dr Cardah: Kiedy szukaliśmy tego zasranego pionka to natknęliśmy się na lukę usuniętego nagrania z kamer spod Ośrodka PL-174. To było w dniu wystąpienia SCP-PL-474 ze znacznym jego wyprzedzeniem. Przypadek?

Dyr. Ostrowski: O co mnie osądzasz, Cardah?!

Dr Cardah: Nie ma pan pojęcia o WWW. Przez całą konferencję obserwowałem pana i ani razu nie poruszył pan tematu WWW, mimo że był oczywisty. Pan, Dyrektorze Ostrowski, powinien wiedzieć najwięcej o nich, a tu nic. To wszystko jest podejrzane. Bardzo podejrzane.

<Dr Cardah odwraca się i wskazuje na dwóch mężczyzn stojących przy drzwiach.>

Dr Cardah: Panowie są z DAD, więc to spotkanie staje się oficjalnym przesłuchaniem dochodzenia w sprawie podejrzenia szpiegostwa i sabotażu, więc radzę odpowiedzieć mi na to jedno proste pytanie. Kim pan jest?

Dyr. Ostrowski: Tadeusz Krzysztof Ostrowski.

Dr Cardah: Nie jesteś stąd, prawda?

Dyr. Ostrowski: Nie. Jestem z niepowiązanego z A-FC wymiaru, który macie oznaczony jako Gamma-Delta-721.

Dr Cardah: No proszę. Rozumiem też, że nie odkryliście WWW swoim wymiarze.

Dyr. Ostrowski: Nie wiedziałbym o nich, gdyby nie Ostrowski.

<Na twarzy Dr. Cardaha pojawia się zdziwienie. Jego ton z aroganckiego stał się bardziej opanowany.>

Dr Cardah: Co to znaczy? Czy Dyrektor Ostrowski z tego wymiaru jest w to zamieszany?

Dyr. Ostrowski: Oczywiście, że tak! To on mnie namówił na tę podmiankę. Ogarnął, że ten wymiar zostanie zaatakowany przez nich, więc znajdzie innego nieświadomego zagrożenia Ostrowskiego, czyli mnie i każe zastąpić jego miejsce, żeby nie wzbudzać podejrzeń.

Dr Cardah: Co wy kombinujecie?

Dyr. Ostrowski: Ostrowski przewidział, że jakieś siły zaatakują ten wymiar i będzie musiał uciec — on wielki geniusz międzywymiarowy — do innego wymiaru, skąd opracuje możliwość skontaktowania się z A-FC i przygotowania do obrony przed WWW. Chciał ich ostrzec przed tym, co spotkało Iota-Iota-7111, wszechświatowa izolacja. Mój wymiar był ponoć bliski odkrycia istnienia GoI-PL-002, ale poznałem go najwidoczniej w odpowiednim momencie, żeby temu zapobiec.

Dr Cardah: Jak mógł wybrać kogoś tak niekompetentnego jak ty?

Dyr. Ostrowski: Tłumaczył mi to jakoś, ale nie pamiętam już jego powodów. W każdym razie z mojego wymiaru dostanie się do innego sąsiedniego wymiaru należącego do A-FC i zawiadomi ich o zagrożeniu ze strony WWW. Co prawda nie powie, że zaatakowany wymiar zostaje odcięty od multiwersum, ale może przygotuje ich na ewentualną wewnętrzną zagładę.

Dr Cardah: Wymyśliłeś to teraz, prawda? Wiem, że to kłamstwo. Nie wywiniesz się tak łatwo.

Dyr. Ostrowski: To śmiało przejrzyj moją pocztę albo przeskanuj mnie! Nieważne czy jestem stąd czy z innego wymiaru, sabotujesz nas wszystkich przez swoje dziecinne, nie wiem czym kierowane, motywacje! Dostałeś fuchę Ostrowskiego i jeśli projekt się powiedzie to staniesz się kimś istotniejszym!

<Dr Cardah milczy. Patrzy się na Dyr. Ostrowskiego spojrzeniem pełnym wrogości, jednak ciałem przejawia opanowanie.>

Dyr. Ostrowski: Jeśli ci tak bardzo zależy na naszym celu to powinieneś chwytać się czegokolwiek, żeby go osiągnąć.

Dr Cardah: Dobrze, więc co w takim razie chcesz teraz zrobić?

Dyr. Ostrowski: Zwołam konferencję i przedyskutujemy to. Nie będzie to moja decyzja tylko nas wszystkich. Podoba się?

Dr Cardah: Będę cię mieć cały czas na oku. Jedna krzywa akcja i doczekasz się konsekwencji, Ostrowski.

DODATEK PL-474/I: II Konferencja ws. Kryzysu Międzywymiarowego


TRANSKRYPCJA A/W O2/PL-474/4

DATA: 28.03.2034

OSOBY OBECNE:

  • OSOBA PROWADZĄCA: Dyr. Tadeusz Ostrowski;
  • Dr Maximilien Cardah;
  • Dyr. Timmothy Lerston;
  • Dyr. Yan Shan;
  • Dr Simon Kells;
  • PoI-7111, Alison Triwatts;
  • reszta personelu kierowniczego wchodzącego w skład departamentów prowadzonych przez powyższe osoby.
«POCZĄTEK TRANSKRYPCJI»

<Personel wchodzi na aulę konferencyjną i zasiada w innym rozmieszczeniu niż podczas poprzedniej sesji. Dr Cardah siada w najniższym rzędzie siedzeń, naprzeciwko Dyr. Ostrowskiego. W pewnej chwili, gdy wszystkie miejsca, oprócz jednego obok Dr Cardaha zostają zajęte, do pomieszczenia wchodzi wraz z eskortą strażników PoI-7111 i siada obok niego.>

Dr Cardah: Co ona tu robi?!

Dyr. Ostrowski: Zaprosiłem ją, żeby pomogła nam podjąć decyzję. Czy każdy się zapoznał z dokumentacją, żebym nie musiał powtarzać informacji? Tak? To dobrze.

PoI-7111: Ciebie też miło widzieć, Max.

Dr Cardah: To jest jakiś nieśmieszny żart.

Dyr. Ostrowski: Jest niegroźna. Strzegą jej, więc nie masz się czego obawiać.

Dr Cardah: Czy Rada wie, że na konferencję dotyczącą strukturalnego działania Fundacji zapraszamy obcych ludzi? Na dodatek tych, których sami przechowujemy?

Dyr. Ostrowski: Uzyskałem pozwolenie od O5. PoI-… Panna Triwatts przystała na naszą współpracę pod pewnymi warunkami. Czy możemy już zacząć?

Dyr. Lerston: Co konkretnie jest na tapecie?

Dyr. Ostrowski: Konsekwencje pozbycia się SCP-PL-474. Pionek został wysłany do odpowiedniej placówki Departamentu Likwidacji i Dyrektor Bold czeka na naszą decyzję. Znalezienie sposobu na jego zniszczenie nie będzie trudne w porównaniu z działaniem, jakie musimy ustalić jak tylko pozbędziemy się blokady WWW.

Dyr. Lerston: Pod hasłem "musimy" masz na myśli mnie?

Dyr. Shan: To w końcu wasza działka. My dzwonimy, wy rozmawiacie.

Dyr. Lerston: Czy naprawdę zamierzamy wszyscy pisać wielki list z przeprosinami, bo nam prąd odcięli? Naprawdę potrzeba nas wszystkich do tego? Dyrektorze Ostrowski?

PoI-7111: Oczywiście, że to nie wszystko. Dziwne, że żadne z was nie drgnęło na nazwę "WWW". To normalka u was?

Dr Cardah: A co ty, przepraszam, niby wiesz o nich?

PoI-7111: WWW nie są głupi. Możesz myśleć, że osiągnęli swój ostateczny cel dla tego wymiaru, ale ten cel nie jest trwały.

Dyr. Lerston: Cardah, kto to jest?

Dr Cardah: Terrorystka wymiarowa.

PoI-7111: Myślę, że to co wam teraz mówię jest istotniejsze niż wasz głupi kolektyw. Jeśli nie zrozumieliście, to powiem wprost: na bank was obserwują i słyszą. Nawet teraz.

Dyr. Ostrowski: Panno Triwatts, jeżeli sugeruje pani to, o czym myślę, to jest pani w błędzie. Każdy tutaj jest zaufanym i lojalnym pracownikiem Fundacji, który dokłada swoich starań do rozwiązania tego kryzysu.

Dr Cardah: To jest tak ironiczne, że mówisz to akurat ty.

Dyr. Ostrowski: Jakiś problem, Doktorze Cardah?

<Doktor Cardah wstaje i odwraca się do siedzących za nim badaczy.>

Dr Cardah: Dyrektor Ostrowski jest oszustem z innego wymiaru. Myślał, że nie dowiemy się o tej podmiance i tym, co zrobił z naszym Tadeuszem Ostrowskim z naszego wymiaru. Czy możemy komuś takiemu ufać? I przede wszystkim pozwolić kierować tym projektem?

Dyr. Ostrowski: Zapewniam cię, Doktorze Cardah, że nieważne skąd jestem, moja praca jest na rzecz ludzkości i Fundacji. Prowadzenie polowań na czarownice w niczym nie pomoże.

Dr Cardah: Skąd możemy wiedzieć, że robisz to bezinteresownie dla obcego ci wymiaru? Przybysz, który ponoć zaplanował z naszym Dyrektorem Ostrowskim podmiankę kilka godzin przed wystąpieniem SCP-PL-474? No? Czy to nie dziwne?

Dyr. Lerston: Czy to prawda, Ostrowski?

Dyr. Ostrowski: Lerston, daj mi to wytłuma-

<Szepty między personelem przeradzają się w głośniejsze rozmowy zagłuszające Dyr. Ostrowskiego.>

Dr Cardah: Skąd możemy wiedzieć, że ktoś z obcego nam wymiaru nie spiskuje tak naprawdę z WWW?

Dr Kells: Tak się składa, że to też nie jest mój wymiar. Czy uważasz mnie za swojego wroga?

Dr Cardah: Ty też? Ktoś jeszcze chce powiedzieć, że nie jest stąd i "heroicznie" chce nam "pomóc"?

Dr Kells: Skurwysynu!

<Rozmowy na auli przeradzają się w przekrzykiwania pełne obelg i oskarżeń między sobą. Dyr. Ostrowski wstaje i wciska przycisk z biurka, który powoduje wydobycie z siebie głośników sygnału do uspokojenia towarzystwa zebrania.>

Dyr. Ostrowski: Czy wy wszyscy postradaliście zmysły?! Czy właśnie nie tego oni chcą? Byśmy zaczęli wątpić w siebie i skakać sobie do gardeł?!

Dr Cardah: Zanim cokolwiek zrobimy, proponuję przeprowadzić głosowanie nad prześwietleniem każdego członka projektu pod kątem pochodzenia z innego wymiaru. Tak ustalimy postepowanie i sprawdzenie lojalności wobec Fundacji.

Dyr. Ostrowski: Cardah, nie możemy odwlekać planu schłodzenia napięcia z Kolektywem. Im dłużej czekają, tym mniej ich cierpliwości nam zostało.

Dr Cardah: Więc co? Mamy podjąć decyzję teraz i krecik szybko doniesie swoim szefuńciom, że zrobiliśmy to i to i mają szybko zadziałać?

PoI-7111: Ma rację. Mimo wszystko, ma rację, Ostrowski.

Dyr. Ostrowski: To szaleństwo…

Dr Kells: I co potem? Zamierzacie nas za to zabić? Potwory!

<Sytuacja znowu staje się napięta, a rozmowy między uczestnikami się zaogniają, kolejny raz przeradzając się w kłótnie. Dyr. Ostrowski ponownie próbuje włączyć sygnał alarmowy, jednak nikt nie reaguje. PoI-7111 mówi coś do Dr. Cardaha, który przytakuje i następnie przeskakuje przez puste siedzenie przed sobą, po czym podchodzi do biurka.>

Dr Cardah: Zjeżdżaj stąd, Oszustowski. Ta konferencja potrzebuje innego prowadzącego, któremu mogą zaufać.

Dyr. Ostrowski: Cardah, czy ciebie pojebało do reszty?

Dr Cardah: Daję ci ostatnie ostrzeżenie. Siadaj tam albo dam cię na rozszarpanie wszystkim, których oszukałeś.

<Dyr. Ostrowski przez chwilę próbuje się zebrać, jednak kiedy podchodzi do niego kilku innych badaczy i osaczają go, wycofuje się i siada na miejscu obok PoI-7111. Dr Cardah sprawdza wyposażenie biurka i zasiada za nim. Przemawia do pracowników, który wcześniej w kłótni wyrazili poparcie jego zdania.>

PoI-7111: "Boże, strzeż mnie od przyjaciół…"

Dyr. Ostrowski: Bawi cię to?!

PoI-7111: "… z wrogami sobie poradzę sam".

Dyr. Ostrowski: Co ty mu nagadałaś? Widziałem to jak z nim gadałaś. Co mu powiedziałaś?

PoI-7111: Tylko go podpuściłam. Sam to zaplanował. Rozmowa z nimi ma sensu.

Dyr. Ostrowski: To jak podejmiemy decyzję?

PoI-7111: O matko, nie masz pięciu lat. Jesteś kierownikiem tego cyrku, poradź sobie sam. Albo zwołaj tych głównych szefów departamentów i z nimi to ustal. Cardah jest już stracony.

<Dyr. Ostrowski wyciąga pager i wysyła wiadomość. Dyr. Lerston, Dyr. Shan i Dr Kells dostają powiadomienie i wstają ze swoich siedzeń. Cała czwórka kieruje się do wyjścia i opuszcza konferencję. Dr Cardah nadal przemawia na temat zagrożeń związanych z likwidacją SCP-PL-474, niewzruszony ich wyjściem.>

«KONIEC TRANSKRYPCJI»

KONIEC DODATKU

DODATEK PL-474/IV: Zakończenie Projektu TELEFONIA

Wraz z 30 marca 2034 roku, pierwsze przejścia międzywymiarowe zostały ponownie otwarte do wymiarów sojuszniczych A-FC, potwierdzając likwidację SCP-PL-474. Wszelki stan sprzed wystąpienia anomalii został przywrócony, prawie całkowicie odwracając wynikłe szkody.

Departament Likwidacji zdołał unicestwić AO-PL-474 poprzez zastosowanie techniki taumatospalania, w wyniku której doszło do bardzo rozległego wybuchu energii taumaturgicznej emanującej z obiektu, co sugeruje, że jego anomalność wynikała z nałożonej inkantacji. Konsultacje przeprowadzone z Departamentem Ontokinetyki nie potrafiły zidentyfikować użytego zaklęcia, jednak wykazały, że zasięg działania obejmujący cały wszechświat wymagałby wykorzystania Energii Elan Vital (EVE) całego wszechświata, doprowadzając do Scenariusza klasy EK ("Wyrównanie entropii").

Departament Stosunków Międzywymiarowych wystosował dokument z załączoną dokumentacją opisującą przebieg prac Projektu TELEFONIA w związku z wystąpieniem SCP-PL-474. Przedstawiciele Kolektywu Wszystkich Fundacji przyjęli uzasadnienie i zgodzili się nie stosować sankcji z powodu braku powodów ku temu. Uznano, że Projekt TELEFONIA wypełnił swój cel i został zamknięty, cofając centralizację poszczególnych departamentów z nim związanych. Następnie rozdzielono je na poszczególne filie Fundacji SCP.

Dyrektor Tadeusz Ostrowski jako ówczesny Kierownik Projektu TELEFONIA zawnioskował o przeprowadzenie akcji dyscyplinaryjnej wobec Doktora Maximiliena Cardaha za utrudnianie wykonywania obowiązków w ramach zadania zleconego przez Radę Nadzorczą. Wynikłe śledztwo Departamentu Antyanomalnych Dochodzeń wykazało, że w międzyczasie Doktor Cardah kontaktował się z GoI-PL-002, uzasadniając jego sabotażowy motyw i potencjalną dezercję do wrogiej organizacji. Departament Spraw Wewnętrznych jest w trakcie prowadzenia procesu karnego pod zarzutem zdrady Fundacji SCP i ludzkości.

Rada Nadzorcza zdecydowała się na cofnięcie udogodnień nadanych PoI-7111 ("Alison Triwatts") w związku z rozwiązaniem Projektu TELEFONIA. Jednakże, próby zlokalizowania jej od czasu zakończenia II Konferencji ws. Kryzysu Międzywymiarowego były nieudane. Odnalezienie PoI-7111 stanowi obecnie istotny priorytet zespołu przechowawczego Amerykańskiego Departamentu Badań Międzywymiarowych.

[KONIEC PLIKU]

19:24, 30.03.2034 — Mieszkanie Dyr. Ostrowskiego


<Dyr. Ostrowski umieszcza klucz w zamku i otwiera drzwi do swojego mieszkania. Równocześnie rozmawia przez telefon i zdejmuje buty w przedpokoju. Kieruje się do kuchni, gdzie przy stole siedzi PoI-7111.>

Dyr. Ostrowski: Wiesz co? Oddzwonię do ciebie za chwilę.

PoI-7111: No witam pana kierownika.

Dyr. Ostrowski: Między nami jest czysto. Decyzja podjęta została po rozwiązaniu projektu.

PoI-7111: Ja nie o tym. Przyszłam się pożegnać.

Dyr. Ostrowski: Jak to pożegnać?

PoI-7111: Uciekam stąd.

Dyr. Ostrowski: Alison, zdajesz sobie sprawę, że mogę mieć przez to problemy? Zabiją mnie za to.

PoI-7111: No to będziesz mieć kolejny dobry powód, żeby też stąd spierdolić.

Dyr. Ostrowski: Przejdź do rzeczy, zanim będę musiał poinformować kogoś, że tutaj jesteś.

PoI-7111: Otworzyliście portale, więc muchy wylatują z sieci pająka. Pająkom może się to bardzo nie spodobać, że spiżarnia została opróżniona. WWW na pewno już wie, że potraficie ich jeden z wielu sposobów na odizolowanie was zneutralizować. Przyznam, wybrali najdurniejszy i najbardziej oczywisty do rozgryzienia, ale to już nie stoi im na przeszkodzie, żeby się was pozbyć.

Dyr. Ostrowski: Ponoć od czasu przywrócenia łączności z A-FC doszło do wielu ataków hakerskich na bazy danych Fundacji.

PoI-7111: WWW jak się patrzy. Zaczęli i niedługo będzie po wszystkim, więc zanim do tego dojdzie zamierzam się ulotnić i tobie radzę to samo.

Dyr. Ostrowski: Czy ty mi proponujesz ucieczkę?

PoI-7111: Owszem. Możesz odmówić, twoja decyzja.

Dyr. Ostrowski: Czekam, aż Ostrowski wróci.

PoI-7111: Nie bądź głupi. Nie wróci. Na pewno gdzieś się przyczaił i opłakuje konający świat. Otwarliśmy puszkę Pandory i teraz was zabiją.

Dyr. Ostrowski: I co? Jakbyśmy pozostali odcięci to byłoby dobrze? Nic by nam nie było? Cardah jest dowodem na to, że WWW nie potrzebuje tylko nas zamknąć, ale i przeciwstawić przeciwko sobie nawzajem.

PoI-7111: Cardah był idiotą, który się dał nabrać na ich slogany.

Dyr. Ostrowski: I co? Gdybym nie uwolnił wymiaru to zaczęliby prowadzić czystki na osobach z innych wymiarów. Jeżeli ktoś taki jak Cardah uwierzył w ich propagandę przez te ciągłe podejrzenia o spisek kogoś z wewnątrz i zaczął wierzyć w rację WWW, to nic nie stoi na drodze innym, żeby również mogli pierdolić od rzeczy.

PoI-7111: Ostrowski, otwierając ten wymiar, podpisałeś na niego wyrok.

Dyr. Ostrowski: Gówno wiesz co się z nim stanie. Jeżeli ten Ostrowski faktycznie uciekł, a nie pobiegł po pomoc do A-FC to go pies jebał. Zamierzam zostać i patrzeć na to, bo tego chciałem. Przypomniałem sobie czemu mnie wybrał. Mój wymiar był pełny ludzi jak Cardah; sceptycznych na eksplorację multiwersum. Nie mam się im co dziwić, kiedy za sąsiada się ma albo Kolektyw Wszystkich Fundacji czy faszystów z WWW. Byłem kierownikiem jedynego departamentu, który dążył do poznania i stawienia kroku w nowość. Nie zamierzam tam wracać, bo tam nic nie osiągnę jak tutaj. Mogę odpocząć od tego. Mogę być sobą.

PoI-7111: Jesteś gadającym trupem, zdajesz sobie z tego sprawę?

Dyr. Ostrowski: Dziękuję ci za wszelką pomoc. Pamiętaj mnie.

<PoI-7111 niepewnie wstaje i obejmuje Dyr. Ostrowskiego, po czym otwiera przejście międzywymiarowe. Przechodzi i za nią zamyka się portal. Po chwili na telefon Dyr. Ostrowskiego przychodzi połączenie.>

???: Dyrektorze Ostrowski? Wszystko w porządku? Wykryliśmy w pańskim mieszkaniu otwarcie dzikiego portalu.

Dyr. Ostrowski: Przepraszam, wysłałem komuś list i nasza poczta nie dostarczyłaby go. Mam nadzieję, że to nie problem, że otworzyłem portal.

O ile nie zaznaczono inaczej, treść tej strony objęta jest licencją Uznanie autorstwa — na tych samych warunkach 3.0 unported